Z listu pierwszego do Motonitów A.D.2017r.

Wielki Brat
Zwykły forumowicz
Posty: 2808
Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
Motocykl: FJR 1300

Z listu pierwszego do Motonitów A.D.2017r.

Post autor: Wielki Brat »

Drodzy Bracia i siostry.

Szanujcie siebie nawzajem i troszczcie się o bezpieczeństwo swoje i innych w drodze będących.
Wrogość innych w karawanach podróżujących na uwadze miejcie, choć prawa do korzystania ze szlaku przypisane takie same macie i liczyć się z Wami powinni wszyscy.
Za złe Wam mają, że pomiędzy dostojne okręty pustyni swe stalowe rumaki wprowadzacie, by na rozstajach przed czoło karawany wychodząc, do oazy na szlaku położonej szybciej dotrzeć.
Wybaczcie im grzech zazdrości, a prawdę objawioną braciom wolniejszym na szlaku głoście, iż utrudnienie Wam podróży im samym na tłocznych traktach miast naszego Królestwa nie przyśpieszy, a niebezpieczeństwo na podróżników sprowadzić przecież może.

W pamięci miejcie i to też, że rozliczne inne niebezpieczeństwa w podróży na Was czyhają.
A to ubrani w pomarańczowe burki mandaryni-zabójcy trakty Królestwa do podróży niby uzdatniając, żwirem i piaskiem je posypią, a to znaki tajemne pod stopami Waszymi malując farby śliskiej jak struga lodem skuta użyją, a to wilcze doły niepostrzeżenie wytną, śmiertelne zagrożenie na Was sprowadzając.

Choć pasja Wasza kosztowna być musi, jako że rumak, oporządzenie jego i obrok kiesę Waszą pustoszy, lichwiarze ubezpieczycielami zwani cyrografów AC zawierać nie chcą, a jak który już taki cyrograf przygotować raczy to tylko Skarbiec Królewski sprostać wymaganiom jego może.

Nie lepiej i skrybowie w pocie czoła czasy nasze opisujący Was postrzegać raczą.
Okłamują gawiedź bajaniami o czynach Waszych na szlaku, opisując tak jakoby zbójców jakowyś w Was jeno widzieli.
Kłamstwa w księgach kreśląc nawet nieprzychylnych Wam rachmistrzów Gwardii Szlaków Królewskich nie słuchają, którzy wyliczyli iż w trzech na cztery kwarty zdarzeń nieszczęśliwych na szlakach Królestwa zachodzących winnymi nie Wy byliście, a właśnie karawanami powożący.

Rachunek sumienia czyniąc przyznać jednak Bracia i Siostry musicie, że bez grzechu nie jesteście.
Młodsi z Was nic sobie z rad starszyzny nie robiąc, a wprawy przy tym ujeżdżania rumaka swego dostatecznej nie mając, aż nadto chyżo szlakami bieżą, karawany w miejscach niedozwolonych wyprzedzając. Do nieszczęść rozlicznych czyny Braci naszych doprowadzają, cierpień im samym, rodzinom i gawiedzi postronnej przysparzając.

Nadchodzące lato Roku Pańskiego 2017 podróżom Waszym niech sprzyja, a zanim na szlak wyruszycie rozważcie przeszłe czyny Wasze i słowa moje.
Cnotą Waszą niech obok odwagi roztropność będzie.
Pamiętać wszak musicie zawsze, że razem z Wami na siodło rumaka Waszego śmierć zasiada i tylko na sposobność czeka.
Awatar użytkownika
Zagłoba
Zwykły forumowicz
Posty: 1375
Rejestracja: sobota, 7 czerwca 2008, 05:44
Motocykl: YAMAHA XV1600 ROAD STAR 2001r.
Lokalizacja: Steniatyn

Re: Z listu pierwszego do Motonitów A.D. 2015

Post autor: Zagłoba »

Tekst trafiający do uszu i serc, we właściwej onym czasom formule jest sporządzony.. :jupi: :jupi: :jupi:
...motor, czy koń - byle w siodle i ...w cwał....
ODPOWIEDZ

Wróć do „PRZEMYŚLENIA RÓŻNE.”