Wypad w Bieszczady-lipiec 2007
-
Bondi
Chcialbym was przeprosic ale nie bede mogl pojechac z wami
wiem ze pisze to w ostatniej chwili ale umarl ojciec mojego wujka
i wujek prosil mnie dzis bym byl na pogrzebie i sluzyl do mszy czytajac czytanie,
tak jak to bylo na pogrzebie jego matki zrozumcie nie mogłem odmowic a pogrzeb jest w sobote o 14:00,
Jakbyscie cos chcieli ode mnie to 514385276
Jesli nikt nie wejdzie na moje miejsce noclegowe to zaliczke zwracam przy najblizszym spotkaniu.
wiem ze pisze to w ostatniej chwili ale umarl ojciec mojego wujka
i wujek prosil mnie dzis bym byl na pogrzebie i sluzyl do mszy czytajac czytanie,
tak jak to bylo na pogrzebie jego matki zrozumcie nie mogłem odmowic a pogrzeb jest w sobote o 14:00,
Jakbyscie cos chcieli ode mnie to 514385276
Jesli nikt nie wejdzie na moje miejsce noclegowe to zaliczke zwracam przy najblizszym spotkaniu.
-
Bondi
-
Wielki Brat
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2808
- Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
- Motocykl: FJR 1300
-
Jaro
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1178
- Rejestracja: piątek, 23 lutego 2007, 18:54
- Motocykl: YAMAHA FAZER
- Lokalizacja: Zamość
- Kontakt:
Ja również wszystkim uczestnikom dziękuje za wspólny wyjazd gdyż był naprawdę udany a widoki, pogoda i trasy nie do opisania. Szczególnie podziękowania dla W.B. oraz Sławka za wytyczanie tras oraz miejsc godnych obejrzenia. Może się wygadam ale być może za rok czeka nas Chorwacja gdyż wstępne rozmowy zostały poczynione i pewnie pójdą w dobrym kierunku a chętni już są 
Jeśli mężczyzna robi coś bardzo głupiego, to zawsze z motywów najszlachetniejszych.
-
sbboss
bieszczady
Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim uczestnikom wypadu w Bieszczady . Było rewelacyjnie. Mam nadzieję , że jest to pierwszy z wielu, wielu kolejnych wspólnych wyjazdów w ciekawe i nieco bardziej odległe miejsca.
-
Wielki Brat
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2808
- Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
- Motocykl: FJR 1300
Dzięki uprzejmości Zgrywusa, któremu przekazałem Wasze fotki, wkrótce będziemy mieć kompletną kolekcje wszystkich zdjęć i filmów wykonanych przez nas w czasie tego wyjazdu na płytkach DVD. Do odebrania u mnie lub Zgrywusa.
No i zastanawiajcie się nad udziałem w jesiennym (wrześniowym) wypadzie w Bieszczady, który mamy zamiar zorganizować. Wyobraźcie sobie te przepiękne trasy w otoczeniu lasów w kolorach "złotej polskiej jesieni"
To dopiero jest coś co warto zobaczyć z siodła
.
No i zastanawiajcie się nad udziałem w jesiennym (wrześniowym) wypadzie w Bieszczady, który mamy zamiar zorganizować. Wyobraźcie sobie te przepiękne trasy w otoczeniu lasów w kolorach "złotej polskiej jesieni"
To dopiero jest coś co warto zobaczyć z siodła