Duzo radosci przyniosla mi wypowiedz WSZ (wujek samo zlo) iz najpierw trzeba sie poznac i zbratac a potem zakladac klub , jak moge bardziej zbratac sie z W.B i Zgrywusem ? albo Jarem czy Wilkiem ? jakies pomysly ?
Definicja prawdziwego motocyklisty
-
wally
Zen, ciezko przeniesc dyscypline i mundurowy dryl na grunt klubu motocyklowego, taki "klubbing" ma sens tylko w przypadku "chce bo lubie" a nie " musze bo mi kazali". Cala zabawa w tym ze robimy to dla fanu, co nie znaczy ze nie mamy swojego regulaminu, stuktury i poszanowania dla powyzszych - ale najwazniejsze ze przynosi nam to wielka frajde, min dlatego jest to forum, dzieki temu sobie tu tak gadamy
.
Duzo radosci przyniosla mi wypowiedz WSZ (wujek samo zlo) iz najpierw trzeba sie poznac i zbratac a potem zakladac klub , jak moge bardziej zbratac sie z W.B i Zgrywusem ? albo Jarem czy Wilkiem ? jakies pomysly ?
Duzo radosci przyniosla mi wypowiedz WSZ (wujek samo zlo) iz najpierw trzeba sie poznac i zbratac a potem zakladac klub , jak moge bardziej zbratac sie z W.B i Zgrywusem ? albo Jarem czy Wilkiem ? jakies pomysly ?
-
wujek_samo_zlo
DLA MNIE KLUB, BRACTWO TO H..............I TO TYLKO PRZYKRYWKA DO FAJNYCH M..........H ZNAJOMOŚCI
ZAPRAWDE POWIADAM WAM
JAK BY NIE BYŁO TO DZIĘKI BRACTWU POZNAŁEM FAJNYCH LUDZI I CHWAŁA MU ZA TO..........
HEHE, NO WŁAŚNIE A CO WALLY Z ELIOTOWĄ NALEWKĄ...JA MAM JAKIŚ BIMBEREK...POCZEKAMY AŻ DOJŻEJE I DEGUSTACJĘ SIĘ URZĄDZI....
..........YHY YHY YHY ....JEA
ZAPRAWDE POWIADAM WAM
JAK BY NIE BYŁO TO DZIĘKI BRACTWU POZNAŁEM FAJNYCH LUDZI I CHWAŁA MU ZA TO..........
HEHE, NO WŁAŚNIE A CO WALLY Z ELIOTOWĄ NALEWKĄ...JA MAM JAKIŚ BIMBEREK...POCZEKAMY AŻ DOJŻEJE I DEGUSTACJĘ SIĘ URZĄDZI....
..........YHY YHY YHY ....JEA
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 13 sierpnia 2007, 06:19 przez wujek_samo_zlo, łącznie zmieniany 1 raz.
-
wally
-
wujek_samo_zlo
-
Bondi
-
Jaro
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1178
- Rejestracja: piątek, 23 lutego 2007, 18:54
- Motocykl: YAMAHA FAZER
- Lokalizacja: Zamość
- Kontakt:
Pozwolę sobie wkleić linka którego w innym poście wkleił Stirlitz
http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosc ... sta,740289
http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosc ... sta,740289
Jeśli mężczyzna robi coś bardzo głupiego, to zawsze z motywów najszlachetniejszych.
-
Zgrywus
- Zwykły forumowicz
- Posty: 804
- Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 09:38
- Motocykl: GL 1200, M-72 ruska rzeźba w niemieckim betonie
- Lokalizacja: 50º27’13” 23º25’11”
:)
... a tam zaraz tam narobiło
, podstawa to miec checi zeby wciagnac moto z garazu odpalić go i gdzies popedzić przed siebie ... a jesli do tego dodasz ze masz obok lub z tyłu za soba wspaniałych przyjacioł tzw towarzyszy podrózy - to czego sobie jeszcze zyczyć
? /ja to chyba nie mam wysokich wymagań
? / ?