Motor i żona

Pogadajmy jak motocyklista z motocyklistą...
Speedarek
Zwykły forumowicz
Posty: 952
Rejestracja: czwartek, 5 kwietnia 2007, 10:12
Lokalizacja: Zamość

Post autor: Speedarek »

Bondi pisze:Dzisiaj uderze do niej juz mam porzadny kask dla niej i powolutku...

Życzę udanego popołudnia ;> 8) :lol:
Nie ważne co masz pod dupą , ważne co masz nad nią .......
Bondi

Post autor: Bondi »

Nie dziekuje zeby nie zapeszyc!
Ale zycze nawzajem i to tez calej braci motocyklowej. :D
sq8bwh

Post autor: sq8bwh »

Widziałem jak z tym kaskiem przypiętym na pajączka po mieście jeździłeś.. :wink:
Bondi

Post autor: Bondi »

hehe przejechalem sie na "miasto" ale ten kask na pajaczka to nie dla niej ten co mialem na sobie to ten, ale i tak nic nie wyszlo szef kazal jej przyjechac do pracy jakies papiery podpisac i g... bylo z przejazdzki
ZEN

Post autor: ZEN »

liczą się chęci, to zaczątek już masz i jesteś na dobrej drodze. :wink:
Marek

Post autor: Marek »

Oho, coś ciężko idzie to przekonywanie - Bondi od 2 tygodni na forum się nie pokazał. :roll:
DOK
Zwykły forumowicz
Posty: 2087
Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Post autor: DOK »

Z tego przekonywania jeszcze skuter wyjdzie. hihihih
ODPOWIEDZ

Wróć do „Na luzie”