Hee ja Wally niestety tak czy owak jutro będę "pił" na weselichu w POniatowej, ale na pewno jak bym mogl to bym z wami pojechal ... POwodzenia i oby pogoda dopisała .
Ja miałem być, ale w drodze do TL padł mi regulator napięcia. Potem, już wracając, 20 km jechałem z prędkością 20 km/h i bez świateł, aż w końcu - po zmroku - moto dało mi do zrozumienia, że dalej już tak nie chce. Jutro walka o ściągnięcie maszyny z trasy. Na szczęście w pobliżu była stacja paliw i obsługanci zgodzili się mieć oko na morocykl.
A ja właśńie wróciłam ze zlotu
Było .... hmmmm... nie da się w kilku słowach tego opisać
delikatnie mówiąc inaczej
Jutro,a właściwie dzisiaj wieczorem wrzuce fotki i napisze co nieco
Ja byłem z Iwoną o 18-tej w sobote i więcej tam nie pojedziemy kicha totalna wiecej motorow jest jak sie nieraz spotkamy z forum.Żałuje tylo że nie pojechałem do Radawy ale było już za pużno napewno było by ciekawiej i napewno jak na zlocie a nie jak na spotkaniu znajomych z sąsiedztwa.
A jakim cudem miał by się udać ten zlot jeśli organizują to "zieloni" ludzie.. ..
W ubiegłym roku np. nie wiedzieli że jest toś takiego jak blachy zlotowe...