super tenera
-
wally
super tenera
mam do kupienia super tenerke w dosc fajnym stanie za 7100, zrobilem sobie probna jazde kilka razy i jak narazie motocykl mi sie podoba. Jezdze wylacznie turystycznie zwykle po przyzwoitych drogach, czy przesiadka z wygodnego czopera na tenerke ma sens do takich wyjazdow ?
-
wally
- Stirlitz
- Zwykły forumowicz
- Posty: 469
- Rejestracja: poniedziałek, 23 kwietnia 2007, 20:42
- Lokalizacja: Kraina Jezior
jeżeli dostaniesz nogami do ziemi to znaczy, że nie będziesz żałował
- wygoda
- duży skok zawieszenia
- wysoko siedzisz
- doskonały na trasę
- wjeżdża w dziwne miejsca
totalnie inne moto niż czoper
- wygoda
- duży skok zawieszenia
- wysoko siedzisz
- doskonały na trasę
- wjeżdża w dziwne miejsca
totalnie inne moto niż czoper
[img]http://img264.imageshack.us/img264/3462/ptaki9wudw3tb4.gif[/img]
Motocyklem jeździć nie umiem, ale lubię.
Motocyklem jeździć nie umiem, ale lubię.
-
Żaba
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1341
- Rejestracja: wtorek, 20 lutego 2007, 22:06
- Lokalizacja: gm. Narol
Gdybym ja miał duuużo piniendzy
to kupiłbym coś takiego:
http://www.allegro.pl/item246087648_193 ... egowy.html
Okazja
http://www.allegro.pl/item246087648_193 ... egowy.html
Okazja
Free Rider
-
wally
- dario
- Zwykły forumowicz
- Posty: 189
- Rejestracja: piątek, 18 maja 2007, 15:18
- Motocykl: Honda
- Lokalizacja: Zamość
Wally nie wierzę, że jak widzisz studzienkę kanalizacyjną, większy dół na drodze, czy tory to nie zwalniasz swoim czoperem i kombinujesz jakby to ominać i na to nie najechać, bo dostaniesz po kręgosłupie.
Enduro poprostu to "połyka", ewentualnie stajesz na podnóżkach i jeszcze dodajesz gazu, a micha się cieszy.
Pozatym większość zalet enduro napisał Ci Stirlitz.
Ja uważam, że to słuszny wybór o ile masz kasę na utrzymanie.
ps. a co do ciebie i terenu, to kto siostrzyczkom w Łabuniach zaorał łąkę?
Enduro poprostu to "połyka", ewentualnie stajesz na podnóżkach i jeszcze dodajesz gazu, a micha się cieszy.
Pozatym większość zalet enduro napisał Ci Stirlitz.
Ja uważam, że to słuszny wybór o ile masz kasę na utrzymanie.
ps. a co do ciebie i terenu, to kto siostrzyczkom w Łabuniach zaorał łąkę?
-
wally
- dario
- Zwykły forumowicz
- Posty: 189
- Rejestracja: piątek, 18 maja 2007, 15:18
- Motocykl: Honda
- Lokalizacja: Zamość
Wally widzę, że koledzy trochę kierują Cię na złą droge
Taka tenerą to na krętej drodze zostawisz ich daleko z tyłu i bedą musieli Cię gonić, pewnie im o to chodzi i się trochę boją.
Pamietaj, że tak naprawdę liczy się moment obrotowy, a nie moc. Im większy i połozony przy niższych obrotach tym przyjemniej się pomyka.
Pozatym Ksenon, gdzie Ty jestes potrzebuję wsparcia!!!
Tak naprawdę, to nikogo nie można do niczego zmuszać, jeżeli Ci się dobrze jeździ to wybór uważam za słuszny. Kwestia jeszcze tego jak szybko zamierzasz jeżdzić i czy planujesz dłuższe trasy?Tenera to też duży sprzęt, więc trochę krzepy też się przyda, no ale Ty ją masz
Tu masz linka na potwierdzenie moich słów, może smutno się zaczyna ale poczytać warto:
http://suzukidr.pl/forum/index.php?acti ... topic=2733
Taka tenerą to na krętej drodze zostawisz ich daleko z tyłu i bedą musieli Cię gonić, pewnie im o to chodzi i się trochę boją.
Pamietaj, że tak naprawdę liczy się moment obrotowy, a nie moc. Im większy i połozony przy niższych obrotach tym przyjemniej się pomyka.
Pozatym Ksenon, gdzie Ty jestes potrzebuję wsparcia!!!
Tak naprawdę, to nikogo nie można do niczego zmuszać, jeżeli Ci się dobrze jeździ to wybór uważam za słuszny. Kwestia jeszcze tego jak szybko zamierzasz jeżdzić i czy planujesz dłuższe trasy?Tenera to też duży sprzęt, więc trochę krzepy też się przyda, no ale Ty ją masz
Tu masz linka na potwierdzenie moich słów, może smutno się zaczyna ale poczytać warto:
http://suzukidr.pl/forum/index.php?acti ... topic=2733
-
wally
tenerka mi sie jednoczesnie podoba i nie podoba,( kurde jak dziewica - chciala by a boi sie
). Jazda tenerka mi sie podoba, ale ciagnie mnie troche jeszcze w strone jakiegos turystyka typu fazerek ( choc niektorzy uwazaja go za motocykl sportowy ). Jazdy w terenie nie planuje zupelnie, wiec czy jest sens kupowac tenere ? z drugiej strony po drogach dla "normalnych" tez radzi sobie niezle. No i roznica w cenie, tutaj zapacilbym 7100 a za fzr w granicach 12 tys. Zreszta nie pojawil sie jeszcze kupiec na mojego wirolota wiec mam jeszcze czas do namyslu.