Było super.
Nawet z fajnymi niegroźnymi przygodami.
Nie martw się Zeniop.Ja się nie gniewam.Będzie co wsponimać.
Szkoda tylko twojego gmola.
Ja nakręciłem 360 km i nie żałuję.
Doborowe towarzystwo i piękne widoki robią swoje.
Moje fotki będą jutro.
Pozdrawiam wszystkich.
Witojcie !! Jazda była super,chociaż nie było mnie od pczątku-odparowywałem po weselu !!,ale wypad do kawęczynka był super!!Dzięki za wspólnie spędzony czas-w super gronie!!
...... i tylko jedno może unicestwic marzenie-
strach przed porażką!!!!
tak przy okazji tego co dzis nam "wyskoczylo" na trasie, sprawdza sie sposob w jaki jezdzimy jednak, to ze Slawka nie rozjechalismy mimo zakretu, to ze na rondzie Fido z Zeniem mieli gdzie sie zmiescic, mimo ze w tak duzej grupie ciezko sie jezdzi bylo naprawde ok, paczka zgrana, szkoda ze sezon sie konczy.