Motórek i ubranko byly zle na mnie za to ze kazalem im jechac w taka pogode tyle km ale gdy powiedzialem ze odwiedzam Ryśka to odrazu mi przebaczyly i kazaly pozdrowic mowia ze nast. razem nawet toi w sniezyce moge do ciebie jechac wracaj do zdrowia i trzymaj sie Rysiek
Dla tych co nieuświadomieni: w niedzielę u Ryśka byliśmy, piwo wypiliśmy, kiełbachy pojedliśmy, a na gipsie podpisy ...śmy . Z drewnem nie dało rady, bo niedziela a pleban choć daleko to swoich ludzi ma .
To ja bardzo Wam dziękuję za odwiedziny
prawdę mówiąc to nie spodziewałem się tak licznego grona.
Zrobiliście mi wielką niespodziankę za co jestem wdzięczny
Widok kolana Palestyny podrzymał mnie na duchu
Jak widać i po powaźnych wypadkach można w miare normalnie funkcjonować.
Zapraszam do odwiedzania mnie częściej
Wally mam lekarstwo na Twojego kaca
Drzewo już porąbane