30.09.2007 niedziela
- ksenon
- Zwykły forumowicz
- Posty: 807
- Rejestracja: środa, 11 kwietnia 2007, 09:34
- Motocykl: Yamaha XT1200Z Super Tenere
- Lokalizacja: WHV
- Kontakt:
30.09.2007 niedziela
w tą niedzielę jedziemy do przmyśla.
trasa: zamość - tomaszów lubelski - lubaczów - nowa grobla - korzenica - laszki - łazy - radymno - przemyśl
przemyśl - jarosław - surochów - wietlin - laszki - korzenica - ryszkowa wola - zapałów - oleszyce - dachnów - tomazów lubelski - zamość
w przemyślu zwiedzamy to co najlepsze.
i w jarosławiu wjazd na rynek.
zbiórka w zamościu o 10:00 na parkingu przy parku i jedziecie do tomaszowa lubelskiego pod chatę Zgrywusa i tam czekacie do 10:45 na resztę i do lubaczowa, a w lubaczowie będę czkać JA
ktoś się pisze na taką trasę ?
pytania i takie tam telefonicznie : 604 892 583
trasa: zamość - tomaszów lubelski - lubaczów - nowa grobla - korzenica - laszki - łazy - radymno - przemyśl
przemyśl - jarosław - surochów - wietlin - laszki - korzenica - ryszkowa wola - zapałów - oleszyce - dachnów - tomazów lubelski - zamość
w przemyślu zwiedzamy to co najlepsze.
i w jarosławiu wjazd na rynek.
zbiórka w zamościu o 10:00 na parkingu przy parku i jedziecie do tomaszowa lubelskiego pod chatę Zgrywusa i tam czekacie do 10:45 na resztę i do lubaczowa, a w lubaczowie będę czkać JA
ktoś się pisze na taką trasę ?
pytania i takie tam telefonicznie : 604 892 583
-
Wielki Brat
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2808
- Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
- Motocykl: FJR 1300
Widzę, że ktoś samowolnie przejął moją funkcję
. Ja tam się piszę, tylko skoro Ksenon zaplanował trasę, na której leżą miejscowości o zagadkowych nazwach, zastanawiam się od kogo mogę pożyczyć jakąś krosową maszynę bo mój Intruz zapewne nie ma szans 
A tak na poważnie to jednak proponuję przesunięcie godziny wyjazdu na 9.00 z Zamościa - trasa ciekawa i długa a dzionek juz niestety krótki, nie uśmiecha mi się wracać nocą albo gonić z miejsca na miejsce z "jęzorem na brodzie" (tzn. szybciej niz 50/60 mil/godz.).
A tak na poważnie to jednak proponuję przesunięcie godziny wyjazdu na 9.00 z Zamościa - trasa ciekawa i długa a dzionek juz niestety krótki, nie uśmiecha mi się wracać nocą albo gonić z miejsca na miejsce z "jęzorem na brodzie" (tzn. szybciej niz 50/60 mil/godz.).
-
Zgrywus
- Zwykły forumowicz
- Posty: 804
- Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 09:38
- Motocykl: GL 1200, M-72 ruska rzeźba w niemieckim betonie
- Lokalizacja: 50º27’13” 23º25’11”
:)
... a ja jak mi moje 4 litery pozwola jutro normalnie usiaść i zakwasy po rajdzie rowerowym ustąpia jade!!! jesli nie... to uprasza sie jakąś niewiaste o masazyk hyhhy 
-
Wielki Brat
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2808
- Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
- Motocykl: FJR 1300
No i znowu super. Trasa Ksenona nawet przez moment nie schodziła z asfaltu, choć kilka plomb w zębach jak zwykle trochę się obluzowało
.
Przemyśl to jednak piękne miasto ... kościołów
. A placek węgierski i owszem. Żeby taka pogoda jeszcze się kilka tygodni utrzymała to i w Bieszczady można by było. Dziekuję Wam wszystkim za miłe towarzystwo (w tym jedynej amazonce w naszym gronie Basi) i bezpieczną jazdę.
Przemyśl to jednak piękne miasto ... kościołów
-
Jaro
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1178
- Rejestracja: piątek, 23 lutego 2007, 18:54
- Motocykl: YAMAHA FAZER
- Lokalizacja: Zamość
- Kontakt:
Wypad faktycznie trzeba zaliczyć do jak najbardziej udanych. Fajna traska, super widoki, piękna pogoda, doborowe towarzystwo, więc czego można więcej chcieć. Ja także mam nadzieje, że pogoda pozwoli nam zaliczyć Bieszczady. Także dziękuje wszystkim za super wypad.
P.S. Pysior zaliczyłeś warszawkę, żona była bardzo zła ? mam nadzieje, że nie masz szlabanu na moto do odwołania.
P.S. Pysior zaliczyłeś warszawkę, żona była bardzo zła ? mam nadzieje, że nie masz szlabanu na moto do odwołania.
Jeśli mężczyzna robi coś bardzo głupiego, to zawsze z motywów najszlachetniejszych.