A wiec moje zdanie jest takie, uchwyt moze służyć jako dodatkowe pomocnicze "trzymadło" by w razie wu było coś pod ręką za tobą.
Jednak w praktyce, jak jeżdżę z plecaczkiem to okazuje się że jazda bez rączki jest bezpieczniejsza, ponieważ:
1. jak pisał Wally podczas energicznego przyspieszania, pasażer może się nie zorientować, podrywajac mu nogi do góry co za tym idzie robi salto do tylu . przykład: (kolega z forum

tak właśnie przewiózł mój plecaczek że przy predkości 180km/h poderwało jej nogi, na szczescie zdazyła złapać go za pas).
2. Jazda bez uchwytu z tyłu wygląda tak: pasażer podczas hamowania musi ręce opierać na zbiorniku, aby na kierowce nie leciał cięzar, natomiast podczas przyspieszania, łapie kierowce w pasie . Uważam że jest to najlepsza i wyczuta przez kierowce jak i pasażera jazda.