Poprawa oświetlenia w motocyklu
- Fido
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2231
- Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 10:49
- Motocykl: Ten ze zdjęcia
- Lokalizacja: ULH
- Kontakt:
Poprawa oświetlenia w motocyklu
Poprawa oświetlenia.
Schemat podłączenia przekaźników świateł krótkich i długich.Z tego co czytałem uzyskamy 20% lepszego światła a koszt to tylko 30zł.
Znalezione na forum XJ.
http://www.dobrzyca.republika.pl/uspraw ... swiate.htm" onclick="window.open(this.href);return false;
Schemat podłączenia przekaźników świateł krótkich i długich.Z tego co czytałem uzyskamy 20% lepszego światła a koszt to tylko 30zł.
Znalezione na forum XJ.
http://www.dobrzyca.republika.pl/uspraw ... swiate.htm" onclick="window.open(this.href);return false;
-
Wielki Brat
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2808
- Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
- Motocykl: FJR 1300
Może troche z innej beczki ale taka ciekawostka. W instalacjach elektrycznych samolotów wojskowych, których obsługa wiele lat była moją domeną stosuje się napiecie 27,5 V. Powodem tego jest prosty fakt - przy tym napieciu jest najkorzystniejszy stosunek masy urządzeń elektrycznych do wytwarzanej przez nie mocy. Gdyby nie to, że odbiega to od powszechnych standardów sądzę, że w motocyklach powinno być tak samo.
-
zeniop
- Zwykły forumowicz
- Posty: 299
- Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 21:10
- Motocykl: Yamaha XVS 650 A
- Lokalizacja: zamość
Artykuł może i ciekawy mam tylko dwa "ale" :
1. Zwiększanie napięcia pracy dowolnego urządzenia powyżej wartości nominalnej powoduje wzrost tempa zużycia, żarówka nie jest wyjątkiem, zamiast podnosić napięcie wystarczy kupić mocniejszą żarówkę (jak ktoś lubi to są 12 V 100 W) i po problemie
2. Prądnica(alternator) wytwarza prąd o określonym napięciu a nie napięcie, akumulator gromadzi prąd a nie napięcie a w tym artykule autor "szukając" napięcia (które nota bene powinno służyć "wciskaniu" prądu do akumulatora) pakuje w obwód oświetlenia dwie dodatkowe pobierające prąd cewki przekaźników. Jako przyczynę spadku napięcia wskazuje włączniki i przełączniki świateł i dlatego jako rozwiązanie proponuje ... dwa dodatkowe przełączniki tylko sterowane cewkami a nie palcami. ?!?! Przecież w ten sposób tylko zwiększa pobór prądu z akumulatora bo przekaźniki na zdjęciach są monostabilne więc do pracy potrzebują stałego zasilania.
Nie jestem elektrykiem tudziesz elektronikiem więc wyprowadźcie mnie z błędu jeśli się myle.
1. Zwiększanie napięcia pracy dowolnego urządzenia powyżej wartości nominalnej powoduje wzrost tempa zużycia, żarówka nie jest wyjątkiem, zamiast podnosić napięcie wystarczy kupić mocniejszą żarówkę (jak ktoś lubi to są 12 V 100 W) i po problemie
2. Prądnica(alternator) wytwarza prąd o określonym napięciu a nie napięcie, akumulator gromadzi prąd a nie napięcie a w tym artykule autor "szukając" napięcia (które nota bene powinno służyć "wciskaniu" prądu do akumulatora) pakuje w obwód oświetlenia dwie dodatkowe pobierające prąd cewki przekaźników. Jako przyczynę spadku napięcia wskazuje włączniki i przełączniki świateł i dlatego jako rozwiązanie proponuje ... dwa dodatkowe przełączniki tylko sterowane cewkami a nie palcami. ?!?! Przecież w ten sposób tylko zwiększa pobór prądu z akumulatora bo przekaźniki na zdjęciach są monostabilne więc do pracy potrzebują stałego zasilania.
Nie jestem elektrykiem tudziesz elektronikiem więc wyprowadźcie mnie z błędu jeśli się myle.
...
..... należało_by sprawdzić rezystancję obwodu z przekażnikiem i bez przekażnika. Tylko i wyłącznie ten parametr ma znaczenie. Pobór mocy przez cewki tych styczniczków czy przekaźniczków można pominąć, - tak myślę .... (nie chodzi o fakt minimalnego poboru - ale oddzielnego obwodu w który są podłączone) - nie powodują obciążenie przewodów zasilających żarówki.
Ale .... nie wiem czy dobrze przeczytałem ..... na tej samej żarówce były 2 różne napięcia na wyjściu.... wiec koledzy ....I=U/R, P=U*I .... i do roboty ...
Ja jestem po szklaneczce ..... wiec Wy liczcie ...
*****************************
sorki .... poprawka - przeczytałem jeszcze raz dokładniej ..... ten koleś tam policzył wszystko.....
Więc dajcie sobie spokój z liczeniem ...... i raczej ma racje....
Ale .... nie wiem czy dobrze przeczytałem ..... na tej samej żarówce były 2 różne napięcia na wyjściu.... wiec koledzy ....I=U/R, P=U*I .... i do roboty ...
Ja jestem po szklaneczce ..... wiec Wy liczcie ...
*****************************
sorki .... poprawka - przeczytałem jeszcze raz dokładniej ..... ten koleś tam policzył wszystko.....
Więc dajcie sobie spokój z liczeniem ...... i raczej ma racje....
-
DOK
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2087
- Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
- Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
- Lokalizacja: Tomaszów Lubelski
Hm może to i poskutkuje - alezeniop pisze:zamiast podnosić napięcie wystarczy kupić mocniejszą żarówkę (jak ktoś lubi to są 12 V 100 W) i po problemie
Zwiększona moc żarówki powoduje zwiększony pobór prądu co w przełożeniu na grubość przewodów oraz ich długość a także zawarte w obwodzie przełaczniki powodują nie tylko szybsze zużycie się akumulatora (alternator nie da rady doładować więc żarówa będzie doiła z aku) a także sporą utratę mocy na ogrzewanie, ;-( hihi przewody przy 100W żarówce grzeją sie jak nie wiem zresztą przekroje przewodów są obliczone do mocy nominalnej żarówki .
Lecz jeżeli ktoś już by sie uparł i chciał zamontować taką żarówę to tylko i wyłącznie przez przekaźniki które
a) skracają długość przewodu
b) ograniczają ilość wyłączników do 1 szt
I tu teraz zagadka -
Dlaczego z elektrowni przesyła się energię elektryczną do transformatorów przydomowych tak to sobie powiedzmy napięciem ok 15000 V i wyższym a nie typowym 230 v.
- SpeedJamal
- Zwykły forumowicz
- Posty: 177
- Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2007, 22:20
- Motocykl: Honda VTX 1800C
- Lokalizacja: Tomaszów Lubelski
-
zeniop
- Zwykły forumowicz
- Posty: 299
- Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 21:10
- Motocykl: Yamaha XVS 650 A
- Lokalizacja: zamość
Doktor te 100 W rzuciłem jako ekstremum jak by się ktoś uparł
takie żarówki montuje się w bateriach reflektorów samochodów rajdowych.
Zgadza się że przewody fabryczne nie wytrzymają takiego obciążenia ale autor artykułu do zasilania żarówki użył 2*1,5mm^2 przy takich przewodach 70 W żarówka popracuje bez bólu.
Soft napisał:
Reasumując moje wątpliwości : zabawa nie warta tych 20 pln i kilku godzin pracy
Zgadza się że przewody fabryczne nie wytrzymają takiego obciążenia ale autor artykułu do zasilania żarówki użył 2*1,5mm^2 przy takich przewodach 70 W żarówka popracuje bez bólu.
Soft napisał:
dokładnie tak. Autor mierzy najpierw napięcie na standardowych przewodach a potem to samo na przewodach o 2 razy większym przekroju gdzie tu porównanie ?? Założe się że rozkręcając przełączniki i usuwając brud i utlenioną warstwę miedzi uzyskałby zbliżony wynik. Przekaźnik to nic innego jak przełącznik - separujemy tylko prąd - zamiast amperów na przłeączniku mamy tylko miliampery cewki.należało_by sprawdzić rezystancję obwodu z przekażnikiem i bez przekażnika. Tylko i wyłącznie ten parametr ma znaczenie.
Reasumując moje wątpliwości : zabawa nie warta tych 20 pln i kilku godzin pracy
...
-
DOK
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2087
- Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
- Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
- Lokalizacja: Tomaszów Lubelski
Przy motorze zgoda i twoja racja - i tak są krótkie przewody, i z reguły jest to 1 żarówa, tablica bezpiecznikowa w motorze jest jakoby po drodze. Także potwierdzam bezsens takiej operacji. A styki jak będą brudne i zaśniedziałe to i tak przekaźnik całe g... pomorze.zeniop pisze:Reasumując moje wątpliwości : zabawa nie warta tych 20 pln i kilku godzin pracy
Odwrotnie niż puszce tam to km kabli, do tablicy bezpieczników instalacja odchodzi w bok nie mówiąc już o przełącznikach. No i nie 1 żarówa ino 2 lub więcej szt. i dlatego jestem jednak zwolennikiem przekaźników.
- Fido
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2231
- Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 10:49
- Motocykl: Ten ze zdjęcia
- Lokalizacja: ULH
- Kontakt:
Re: Oświetlenie
-
DOK
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2087
- Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
- Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
- Lokalizacja: Tomaszów Lubelski
Re: Poprawa oświetlenia w motocyklu
Lightbary - zawsze podłączam przez przekaźniki.
Generalnie Fido tylko uwaga przy zakupie przekaźników, są dwa rodzaje domyślnie zamknięte i domyślnie otwarte, przy takim założeniu musisz zastosować domyślnie otwarte !!
Aaa i jeszcze jedna sprawa przewody - kup nowe min 1,5 mm lub grubsze i bez żadnych naddatków na styk (wtedy mało będzie strat i będzie sens takiej instalacji).
Masa bezpośrednio z aku a nie z ramy lub obok, no i dodatkowe bezpieczniki z praktyki wiem że mus hihih
Generalnie Fido tylko uwaga przy zakupie przekaźników, są dwa rodzaje domyślnie zamknięte i domyślnie otwarte, przy takim założeniu musisz zastosować domyślnie otwarte !!
Aaa i jeszcze jedna sprawa przewody - kup nowe min 1,5 mm lub grubsze i bez żadnych naddatków na styk (wtedy mało będzie strat i będzie sens takiej instalacji).
Masa bezpośrednio z aku a nie z ramy lub obok, no i dodatkowe bezpieczniki z praktyki wiem że mus hihih
- Fido
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2231
- Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 10:49
- Motocykl: Ten ze zdjęcia
- Lokalizacja: ULH
- Kontakt:
Re: Poprawa oświetlenia w motocyklu
Będę robił dokładnie tak jak na schemacie,z bezpiecznikami a kable to 4mm bo 1,5 to za mało
- Fido
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2231
- Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 10:49
- Motocykl: Ten ze zdjęcia
- Lokalizacja: ULH
- Kontakt:
Re: Poprawa oświetlenia w motocyklu
A więc operacja przebiegła pomyślnie.
Pacjent żyje.
Całość zajęła mi kilka godzin.
Z efektu jestem zadowolony.
Na koniec zrobiłem pomiary.Akumulator przy włączonych światłach mijania pokazywał 12,10V
I tak,na orginalnym okablowaniu do żarówki docierało 9,80V a poprzez zastosowane przekaźniki i grubsze kable 11,90 V
Zysk 2V to sporo ,żarówka mocniej świeci i jakość oświetlenia się bardzo poprawiła
Montaż jest bardzo prosty i nie trzeba ingerować w orginalną instalację elektryczną motocykla.
Pacjent żyje.
Całość zajęła mi kilka godzin.
Z efektu jestem zadowolony.
Na koniec zrobiłem pomiary.Akumulator przy włączonych światłach mijania pokazywał 12,10V
I tak,na orginalnym okablowaniu do żarówki docierało 9,80V a poprzez zastosowane przekaźniki i grubsze kable 11,90 V
Zysk 2V to sporo ,żarówka mocniej świeci i jakość oświetlenia się bardzo poprawiła
Montaż jest bardzo prosty i nie trzeba ingerować w orginalną instalację elektryczną motocykla.
