To wprawdzie Zappek rozpoczął ten temat który pojawił się na krótko w starym forum ale chyba warto dla przestrogi wznowić go (mam nadzieje że się nie pogniewa).
A więc;
Maj 2000r.Honda CBX 750F
Tomaszów L. Od ronda kieruję się w stronę Zamościa.
Ni stąd ni z owąd przed oczyma na środku jezdni pojawia mi się cienko-cienko ( 60-cio letni dziadzio za kółkiem).
Błyskawiczna ocena sytuacji i decyzja( jade z pasażerem).
Na hamowanie za późno bo dzwon więc próba ominięcia, maksymalnie do prawej ale niestety. Zdeżak auta wbija się w mój silnik.
Pamiętam tylko że podniosłem w górę lewą nogę a potem ciemność.
Obudziłem się na krawężniku widząc przed sobą mojego pasażera.
Gdyby nie lekarz z karetki to dziadka bym udusił gołymi rękami.
Zafundował mi kasację motocykla i 3 dni w szpitalu i to w najdłuższy weekend maja.
Szczęście w nieszczęściu to to,że jechałem około 60 km/h.
Teraz mam oczy dookoła głowy.
Wyjazd który mógł okazać się ostatnim (2007r.)
-
wally
-
Piter
- Zwykły forumowicz
- Posty: 497
- Rejestracja: piątek, 16 marca 2007, 20:36
- Motocykl: Yamaha TDM 850
- Lokalizacja: Tomaszów Lub
- Kontakt:
ja nwet nie nede wyliczał dzwonów na motorowerkach. Napisze tylko jak pięknie pewnego razu przyje.......... w Sebusa
rzecz się dzie je w Krasnobrodzie sypiemy we dwóch On - motorynka ja - Koszmarek
skrzyżowanie tuż przed zalewem mamy pierwszeństwo ja już czuję zapach zalewu gdy nagle w ogrodzie widzę piękne niemal zupełnie nagie damskie ciało
Głowa obraca mi się ja sowie o 360 stopni i nagle widzę jak Sebus zatrzymał matorynkę tuż przede mną oczywiście na linii ognia...........
Trzask i sfalt blizny mam do dziś ale i tak pływałem
morał jest taki że baby to człowieka mogą wpędzić do grobu hehehe
Oczywiście do nikogo nie mam żalu
rzecz się dzie je w Krasnobrodzie sypiemy we dwóch On - motorynka ja - Koszmarek
skrzyżowanie tuż przed zalewem mamy pierwszeństwo ja już czuję zapach zalewu gdy nagle w ogrodzie widzę piękne niemal zupełnie nagie damskie ciało
Głowa obraca mi się ja sowie o 360 stopni i nagle widzę jak Sebus zatrzymał matorynkę tuż przede mną oczywiście na linii ognia...........
Trzask i sfalt blizny mam do dziś ale i tak pływałem
morał jest taki że baby to człowieka mogą wpędzić do grobu hehehe
Oczywiście do nikogo nie mam żalu