elektryczny rozrusznik w junaku M10

Rycerze motocyklizmu.
NEMESIS

elektryczny rozrusznik w junaku M10

Post autor: NEMESIS »

Cze mam pytanie tylko prosze o wyrazumiałość :)
czy spotkał się ktos z was z junakiem m10 z przerobionym rozrusznikiem na elektryczny?
Wiem ze wielu z Was powie że to głupota albo coś jeszce gorszego ale zrozumcie jestem dziewczyna i nie mam siły aby tak porządnie kopnąć za kazdym razem, pewnie nie jeden z Was powie to trzeba było kupic coś innego jakąś Virażke czy cos w tym stylu ale nie mogłam
nic nie zastapi tej sylwetki i tej cudownej pracy silnika
Czekam na wasze sugeste
z góry dzieki Nemesis
Jaro
Zwykły forumowicz
Posty: 1178
Rejestracja: piątek, 23 lutego 2007, 18:54
Motocykl: YAMAHA FAZER
Lokalizacja: Zamość
Kontakt:

Post autor: Jaro »

Z ,, Forum Technicznego " Przenoszę twojego posta do działu ,, Weteran " tam na pewno chłopaki udzielą ci odpowiedzi na twoje pytanie.

Pozdrawiam

Admin.
Jeśli mężczyzna robi coś bardzo głupiego, to zawsze z motywów najszlachetniejszych.
Żaba
Zwykły forumowicz
Posty: 1341
Rejestracja: wtorek, 20 lutego 2007, 22:06
Lokalizacja: gm. Narol

Post autor: Żaba »

Dział "Forum Techniczne" dotyczy działania forum :wink:

Rozrusznik w Junaku pasuje tak jak kwiatek do kożucha :wink:
jedyne sensowne rozwiązane jakie wdziałem to u Jarka z Tucholi.
Rozrusznik jest w miejscu prądnicy, napęd na wał przekazywany jest za pomocą kilku kół zębatych. Wszystko jest tak zrbione że na zewnątrz silnka nic nie widać. Prądnica powędrowała w miejsce iskrownika, zapłon bateryjny.
To rozwiązanie jest dość skomplikowane i wymaga sporej wiedzy i pieniędzy.

Problemy z rozruchem Junaka masz z racji braku siły? Czy ogólnie ma ciężki rozruch?
Może wystarczy wyregulować zapłon i gażnik i potrenować technikę zapalania z używaniem odprężnika (dekompresatora)

Napisz coś o sobie w dziale "Witamy"
Awatar użytkownika
Skrzydlaty
Zwykły forumowicz
Posty: 181
Rejestracja: wtorek, 17 kwietnia 2007, 21:43
Motocykl: NSU351OT M-G G5
Lokalizacja: lubelszczyzna
Kontakt:

Post autor: Skrzydlaty »

Znalazłoby się kilka klasyków o łatwiejszym rozruchu: Yamaha 500SR itp.
A kłopoty z rozruchem junaka zapewne to kwestia stanu pojazdu i techniki, jak zauważył Żaba.
Dekompresor na prawdę potrzebny jest w tym motocyklu, jak w wielu innych. :wink: I należy opanowac technikę jego użytkowania
Od jednego NSU, lepsze jest tylko... dwa, a nawet trzy...
Żaba
Zwykły forumowicz
Posty: 1341
Rejestracja: wtorek, 20 lutego 2007, 22:06
Lokalizacja: gm. Narol

Post autor: Żaba »

Nemesis na PW poprosiła mnie o tel. do Jarka, jako że Jarek prowadzi działalność związaną z naprawą motcykli zabytkowych (specjalizacja przewijanie prądnic) to adres podają tutaj:

Zakład Elektromechaniczny Jarosław Stybaniewicz
Bladowo 35
89-500 Tuchola
tel 604 473 192
NEMESIS

Post autor: NEMESIS »

Wielkie dzieki za namiary na Jarka :D
Nemesis
ODPOWIEDZ

Wróć do „Weteran”