Marku w pełni zgadzam się z tym co napisałeś ale podsumowanie tego artykułu, nie będące już relacją a efektem przemyśleń autorki przeczy temu co piszesz.
Lisena pisze: Nie ma tutaj żadnej treści, która byłaby przeze mnie "wyssana z palca" :} Konkretnie i rzeczowo. wszystko poparte jest faktami.
Nigdzie nie powiedziałem że przedstawiasz nieprawdę - po prostu fakty można opisać na wiele różnych sposobów co w linii prostej wpływa na interpretację tekstu przez odbiorcę - ja odbieram ten tekst tak jak napisałem.
Lisena pisze: Nikogo nie krytykuję ani nie chwalę
No i tu się mocno nie zgadzam.
Cyt: "Nigdy nie wiadomo, kiedy „puszka” zajedzie nam drogę lub wymusi na nas pierwszeństwo i doprowadzi do tego, że już nigdy więcej nie wsiądziemy na motocykl. Aby temu zapobiec, musimy jeszcze bardziej koncentrować się na jeździe, „myśleć za innych”, nie ufać pozostałym uczestnikom ruchu i mieć na uwadze to, w jakich okolicznościach najczęściej dochodzi do wypadków."
To podsumowanie ewidentnie piętnuje "innych" użytkowników jako winnych tego że "już nigdy nie wsiądzeimy na motocykl"
Lisena pisze:
Może dzięki temu, co przeczytałeś, nie będziesz miał podobnej sytuacji na drodze?
Może zareagujesz w porę i unikniesz zderzenia z samochodem?
Może zaczniesz bardziej szanować osoby, które były uczestnikami wypadku?
Może zaczniesz jeździć rozsądniej i "myśleć za pozostałych kierowców pojazdów"?
Lisena jakie mam wyciągnąć wnioski na przyszłość z sytuacji, w których motocyklista nie wie czemu się przewrócił, skąd wziął się samochód, który na niego najechał, nie ma pojęcia czemu przy 50 km/h nie dał rady się zatrzymać ??
...