Ku przestrodze - kolejna zyciowa nauczka- szlif (2008r.)

Awatar użytkownika
sebus00
Zwykły forumowicz
Posty: 1004
Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 19:19
Motocykl: Honda VTR 1000 FireStorm
Lokalizacja: Lublin

Ku przestrodze - kolejna zyciowa nauczka- szlif (2008r.)

Post autor: sebus00 »

Chciałem uczulic wszystkich, by nie smarowali bieżnika opony specyfikami odświerzajacymi, gdyz ja tak zrobiłem wczoraj i dzis zaliczylem szlifa .

Zakret 45* zero piasku moze nie dokonca gladko, jechalem z predkoscia ok50-60km/h i ku mojemu zaskoczeniu zobaczelem jak motocykl na boku zaczal sie oddalac, Ret BIke sie jednak przetarl ponizej lokcia , ale na kolanie wytrzymal, gorzej z motorkiem, klamka urwana, owiewka , przytarta wraz z silnikiem i wydechem. Tak ze oponki blyszczaly sie jak psu. j... ale specyfik nie wsiąkł.

Tak że mam jeszce jedno pytanie, czym ten syf zmyc teraz z opon ...
DOK
Zwykły forumowicz
Posty: 2087
Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Post autor: DOK »

Kuźwa pomór jakiś na KBM czy co ????? Tfu na psa urok!!! :?
sasza
Zwykły forumowicz
Posty: 326
Rejestracja: sobota, 28 lipca 2007, 13:44
Motocykl: Kawasaki ZX-6R Ninja 07'
Lokalizacja: Zamość
Kontakt:

Post autor: sasza »

Oj Seba, Seba.

Co Cię podkusiło, aby smarować czymś opony.
Całe szczęście, że Ty wyszedłeś cały.

A czym zmyć? Niestety nie miałem takich doświadczeń. Ja pewnie próbowałbym na początku płynem do szyb na bazie alkoholu.

Składaj szybko moto i w trasę.
Pozdro :wink:
nie ma rzeczy niemożliwych - są łatwe, trudne i bardzo trudne

[img]http://www.mojekawasaki.pl/images/mojakawa/zx6r.gif[/img]
Jaro
Zwykły forumowicz
Posty: 1178
Rejestracja: piątek, 23 lutego 2007, 18:54
Motocykl: YAMAHA FAZER
Lokalizacja: Zamość
Kontakt:

Post autor: Jaro »

Ja raz kiedyś także opony nabłyszczyłem ale specjalnym preparatem do konserwacji a przy okazji do nabłyszczania opon ale skutków ubocznych nie stwierdziłem lecz po twoim przypadku nie będę więcej próbował. Spróbuj zmyć benzyną ekstrakcyjna. A może coś nie tak z twoją opona używką ? wiem że zmieniałeś ją w sobotę, przecież nie smarowałeś bieżnika tylko boczną ściankę opony a przecież ona nie ma kontaktu z asfaltem więc nie ma wpływu na ewentualną przyczepność.
Jeśli mężczyzna robi coś bardzo głupiego, to zawsze z motywów najszlachetniejszych.
Awatar użytkownika
Fido
Zwykły forumowicz
Posty: 2231
Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 10:49
Motocykl: Ten ze zdjęcia
Lokalizacja: ULH
Kontakt:

Post autor: Fido »

O masz ci los. :shock:
Z tego co wiem to założyłeś nowe opony.
Czy tak ?
Jeśli tak to takie opony trzeba stopniowo docierać przez jakieć 500 km na całej jej szerokości ponieważ przy produkcji wierzchnia warstwa jest nasączana jakimiś silikonami aby z formy można było je wyjąć.
Więc po założeniu na koła nowych opon trzeba bardzo uważać w zakrętach bo są cholernie śliskie.

Sam założyłem niedawno nową z przodu.Zrobiłem 700 km i jeszcze nie wszystkie (cycki) się starły.

Dobrze że cały jesteś,motor się naprawi.
Piter
Zwykły forumowicz
Posty: 497
Rejestracja: piątek, 16 marca 2007, 20:36
Motocykl: Yamaha TDM 850
Lokalizacja: Tomaszów Lub
Kontakt:

Post autor: Piter »

To co się dzieję w tym sezonie zaczyna mnie przerażać. Chłopaki i dziewczyny apeluję o ostrożność (chociaż to nie zawsze pomaga) uważajcie na siebie i swoje sprzęty. Na szczęście 11 maja jest msza polowa, dzięki której może uda się nam spokojnie przejeździć cały sezon bez niemiłych niespodzianek.

Zatem życzę wszystkim przyczepności, gumowych słupów, szerokości i miękkiego asfaltu. OSTROżNOśCI NIGDY DOść
DOK
Zwykły forumowicz
Posty: 2087
Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Post autor: DOK »

No i jeszcze dużo rozwagi nie nam ino kierowcom puszek. A dla nas coby myśleć za nich i przewidywać ich poczynania.
Bondi

Post autor: Bondi »

Wspołczuje Sebek znam ten bol jak wlozysz kase w motorek a potem siedzisz i placzesz sam nie dawno co kupiony tlumik przytarlem, juz nie mowiac o tamtym roku....
Speedarek
Zwykły forumowicz
Posty: 952
Rejestracja: czwartek, 5 kwietnia 2007, 10:12
Lokalizacja: Zamość

Post autor: Speedarek »

ja mam pobitą nogę po niedzieli co za pech :(
Nie ważne co masz pod dupą , ważne co masz nad nią .......
Awatar użytkownika
sebus00
Zwykły forumowicz
Posty: 1004
Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 19:19
Motocykl: Honda VTR 1000 FireStorm
Lokalizacja: Lublin

Post autor: sebus00 »

Sasza:
Zakupiłem używane oponki w dobrym stanie, wiec chciałem je zakonserwować przed śłońcem itp.

Jaro:
Niestety wysmarowałem całe oponki cały bieżnik :)

Fido:
Opnki nie zakupiłem nowych, bo kogo stać wydać 1200zł za komplet, ale udało sie nabyć w miarę dobry stan (na sezona) tyl 2006r za 80zeta +20 łatka, przod 2002r za 50zeta

Piter:
Cza bedzie na tej mszy się napić wina mszalnego :)

Bondi:
No wlasnie tak mi sie wydawalo, że masz wgniecony wydech

Speedi:
co z ta noga, coś ty wykminił ....
Awatar użytkownika
Fido
Zwykły forumowicz
Posty: 2231
Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 10:49
Motocykl: Ten ze zdjęcia
Lokalizacja: ULH
Kontakt:

Post autor: Fido »

Kurde Seba,to nie wiedziałeś że czarnym siuwaxem smaruje się tylko boczne powierzchnie opony ???
Kto wie czy jakiś ojej w tym nie jest zawarty.
Oj ty ty.No masz nauczkę na przyszłość i ciesz się że to nie był długi łuk w który wchodzi się 100km/h i nie wysiosło cię na przeciwny pas ruchu na którym posysza się TIR.

Co cię podkusiło aby bierznik wysmarować. :arrow: :twisted: ???
Bondi

Post autor: Bondi »

Ja odkupie tego siuwaksu bedzie sie na tym dobrze gumke palic :twisted:
Awatar użytkownika
Stirlitz
Zwykły forumowicz
Posty: 469
Rejestracja: poniedziałek, 23 kwietnia 2007, 20:42
Lokalizacja: Kraina Jezior

Post autor: Stirlitz »

Oj Sebek, Sebek...Ty jak coś wymyślisz czasami to...ehhh... :D
[img]http://img264.imageshack.us/img264/3462/ptaki9wudw3tb4.gif[/img]
Motocyklem jeździć nie umiem, ale lubię.
Piter
Zwykły forumowicz
Posty: 497
Rejestracja: piątek, 16 marca 2007, 20:36
Motocykl: Yamaha TDM 850
Lokalizacja: Tomaszów Lub
Kontakt:

Post autor: Piter »

Sebek na blondynkę nie wyglądasz a takie rzeczy robisz.

Najlepszy środek na opony to czarna pasta do butów, którą smarujesz tylko i wyłącznie boki opony a NIGDY bieżnik :P :P
DOK
Zwykły forumowicz
Posty: 2087
Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Post autor: DOK »

Hehe znam inne sposoby smarowania i bezpieczne bo sie wtedy nie siada na motór -> % od wewnątrz
ODPOWIEDZ

Wróć do „WYPADKI.”