Tosiek - miał wypadek (2008r.)

Awatar użytkownika
Fido
Zwykły forumowicz
Posty: 2231
Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 10:49
Motocykl: Ten ze zdjęcia
Lokalizacja: ULH
Kontakt:

Post autor: Fido »

Emocje tu nic nie dadzą.Stało się i teraz trzeba niedopuścić do sytuacji przedstawionej w ubiegły czwartek w "Sprawie dla reportera" P.Jaworowicz.Nie chcę się rozpisywać ale z poszkodowanej zrobiono sprawcę bo instruktor nauki jazdy miał chody tu i tam.
Zgrywus
Zwykły forumowicz
Posty: 804
Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 09:38
Motocykl: GL 1200, M-72 ruska rzeźba w niemieckim betonie
Lokalizacja: 50º27’13” 23º25’11”

Post autor: Zgrywus »

tosiek lezy w szpitalu na staszica w Lublinie, po rozmowie z zoną sprawa wyglada nie za ciekawie; jest bardzo źle z ta nogą, jakaś odbudowa mięśnia i ścięgien czy coś takiego, odczekajmy kilka dni az go poskładają , wtedy na spokojnie go odwiedzimy i omowimy zakres pomocy jaki w takiej sytuacji bedzie mu potrzebny itp
Jaro
Zwykły forumowicz
Posty: 1178
Rejestracja: piątek, 23 lutego 2007, 18:54
Motocykl: YAMAHA FAZER
Lokalizacja: Zamość
Kontakt:

Post autor: Jaro »

Kurde szkoda chłopaka naszego kompana, czekamy na info kiedy możemy go odwiedzić i może w jakiś sposób pomóc.
Jeśli mężczyzna robi coś bardzo głupiego, to zawsze z motywów najszlachetniejszych.
DOK
Zwykły forumowicz
Posty: 2087
Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Post autor: DOK »

Z ostatnich wiadomości jeszcze z pobytu w Tomaszowskim szpitalu !!
W nocy zapakowali nogę w gips i zawieźli jak Zgrywus pisał do Lublina.

Na pytanie jak to wyglądało - odpowedź:

Górna cześć łydki była spoko najgorzej (bardzo źle) wyglądała stopa - była mocno zmiażdżona i prawie odcięta* - (kurcze aż nie za bardzo wiem czy pisać coby nie krakać )- istnieje bardzo duże zagrożenie. Czy sie zrośnie czy będzie.

Nic po prostu bądźmy dobrej myśli Lubelscy lekarze to w sumie specjaliści

*To nie tak że propagandę sieję - info od znajomego ratownika z karetek - który na moja prośbę dowiadywał sie co i jak u łapiduchów Tomaszowskich.
Zgrywus
Zwykły forumowicz
Posty: 804
Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 09:38
Motocykl: GL 1200, M-72 ruska rzeźba w niemieckim betonie
Lokalizacja: 50º27’13” 23º25’11”

Post autor: Zgrywus »

tosiek po pierwszej operacji, było nie za ciekawie, stopa na razie uratowana co bedzie dalej najblizsze godziny i dnie pokazą.

szczegolne podziekowania dla sławka i wiekiego brata za poruszenie wszelakich kontaktów medycznych w lublinie
DOK
Zwykły forumowicz
Posty: 2087
Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Post autor: DOK »

Od znajomego ratownika dowiedziałem sie że Tosiek miał mieć dzisiaj 2 operacje może ktoś coś wie więcej - Seba ty teraz bliżej?????
Awatar użytkownika
sebus00
Zwykły forumowicz
Posty: 1004
Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 19:19
Motocykl: Honda VTR 1000 FireStorm
Lokalizacja: Lublin

Post autor: sebus00 »

Nic nie wiem DOK, sam siedze na zwolnieniu w domu przez ta noge, wczoraj dokustykałem do Toska pod wieczor bo wiedzialem ze dzis pewnie bedzie gorzej (ale nie jest żle). A nie chce Toska meczyc telefonami, niech dojdzie do siebie, wtedy bedzie mozna z nim pogadac, bo tak to...
DOK
Zwykły forumowicz
Posty: 2087
Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Post autor: DOK »

Nie no nie proszę abyś szedł do źródła. Ale mnie ciekawi - bo znajomek stwierdził (jak zainteresowani to wszystkiego się łapiduchy dowiedzą) że 1 operacja dała rezulat na + i dziś miała być robiona łydka.
Piter
Zwykły forumowicz
Posty: 497
Rejestracja: piątek, 16 marca 2007, 20:36
Motocykl: Yamaha TDM 850
Lokalizacja: Tomaszów Lub
Kontakt:

Post autor: Piter »

Myślę że powinniśmy dać Tośkowi na razie odpoczywać a nie meczyć go ciągłymi pytaniami o zdrowie. Wiadomo że chcemy wiedzieć jak się czuje i co dalej, ale bądźmy cierpliwi.

Przede wszystkim niech odpoczywa i wraca do zdrowia. Wolę zobaczyć Tośka zadowolonego niż ciągle męczyć go pytaniami o zdrowie.
DOK
Zwykły forumowicz
Posty: 2087
Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Post autor: DOK »

Tak jest :salut:
Awatar użytkownika
sebus00
Zwykły forumowicz
Posty: 1004
Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 19:19
Motocykl: Honda VTR 1000 FireStorm
Lokalizacja: Lublin

Post autor: sebus00 »

Byłem dziś u Tośka, ma się już lepiej, można z nim pogadać... tylko na nuda go dobija, ale nie ma się czemu dziwić gdzie TV w pokoju jest na złotówki, masakra co za kraj, człowiek płaci podatki, ubezpieczenia, to jak już trafi w takie miejsce jak szpital to nawet za wiadomości z Tv trzeba płacić ...
Awatar użytkownika
Fido
Zwykły forumowicz
Posty: 2231
Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 10:49
Motocykl: Ten ze zdjęcia
Lokalizacja: ULH
Kontakt:

Post autor: Fido »

To dobrze że u niego lepiej.Niech zdrowieje i nie ogląda polityki.
Tosiek,dasz radę.Wrócisz do nas i będzie ok. :D
DOK
Zwykły forumowicz
Posty: 2087
Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Post autor: DOK »

Kurde aż sie ucieszyłem więc pisze trochę z wyprzedzeniem - Żaba napisze więcej jak dojedzie do domu.

Tosiek ponoć czuje się lepiej - Żaba mówił że rusza palcami u stopy i w ogóle już dobrze więc hihphip hura Tosiek zdrowiej nam.
Awatar użytkownika
Stirlitz
Zwykły forumowicz
Posty: 469
Rejestracja: poniedziałek, 23 kwietnia 2007, 20:42
Lokalizacja: Kraina Jezior

Post autor: Stirlitz »

To świetnie :) dobrze, że dochodzi do siebie.
[img]http://img264.imageshack.us/img264/3462/ptaki9wudw3tb4.gif[/img]
Motocyklem jeździć nie umiem, ale lubię.
DOK
Zwykły forumowicz
Posty: 2087
Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Post autor: DOK »

Mała garść informacji z MO - wina została określona - winnym zdarzenia jest kierowca samochodu (korektą do wypowiedzi Moich jest to iż kierowca samochodu był trzeźwy wg MO) fakt z nim jechało 3 pasażerów narąbanych jak maeserszmity ale nie kierowca Hmmm (to po co tej kajdanki itd) Dochodzenie trwa - wzywani są ciągle świadkowie zdarzenia i inni.
ODPOWIEDZ

Wróć do „WYPADKI.”