Łojoj!!! Latajace koła!!! (2008r.)

Bondi

Łojoj!!! Latajace koła!!! (2008r.)

Post autor: Bondi »

To co mi sie przydarzylo nie kazdy chcialby przezyc, a bede pamietal do konca zycia otoz jadac sobie traska TL -> ZMC nie jadac oczywiscie na takiej ladnej trasce w sloneczny dzionek przepisowa predkoscia :D (ale nie o tym tu bedzie mowa) jade jade pruje pruje gorka dolek gorka i.... tu widze czarna puszke passacika przed przejsciowke ktoremu nagle odrywa sie tylnie kolo z niego zaczynaja sie sypac iskry a w moja strone turla sie pomylka!!! pedzi kolo hamujac i skrecajac dzieki chyba Boskiej pomocy i tej mszy w Suscu :) ominalem ten pocisk 8) i calutki i zdrowy siedze tu i opisuje szkoda tylko ze nie mialem ani aparacika ani kamerki ale moze juz niedlugo bede mial bedzie co wnukom pokazywac :D
CO WY NA TO :?:
I TO WSZYSTKO W 100% PRAWDZIWE.
DOK
Zwykły forumowicz
Posty: 2087
Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Post autor: DOK »

:scratch: ja perdziu
wally

Post autor: wally »

Bondi...... przerażasz mnie ........
Piter
Zwykły forumowicz
Posty: 497
Rejestracja: piątek, 16 marca 2007, 20:36
Motocykl: Yamaha TDM 850
Lokalizacja: Tomaszów Lub
Kontakt:

Post autor: Piter »

Ja chyba Bondi z tobą nie będę nigdzie jeździł :P :?
Marek

Post autor: Marek »

Gratuluję refleksu i zimnej krwi.
Ale za ganianie ponad limitami :thumbdown:

:wink:
Awatar użytkownika
KAMILOO
Zwykły forumowicz
Posty: 462
Rejestracja: niedziela, 7 października 2007, 19:30
Motocykl: Yamaha TDR 125, Romet 777, CZ 175/477
Lokalizacja: Rożniatów k. Zarzecza
Kontakt:

Post autor: KAMILOO »

Nio to spoko, że tobie się nic nie stało... Ależ historie się zdarzają :shock:
[img]http://img123.imageshack.us/img123/8579/11222ss8.gif[/img]
[url=http://www.polskajazda.pl/Motocykle/Yamaha/TDR_125/72844][img]http://img132.imageshack.us/img132/4029/dra.png[/img][/url]

Ujeżdżanie nowego rumaka ;)
wojtek
Zwykły forumowicz
Posty: 222
Rejestracja: środa, 16 maja 2007, 13:49
Lokalizacja: Zamość

Post autor: wojtek »

Dobrze że wszystko dobrze się skończyło. Nikt nie zna dnia ani godziny.
PAWELOO

Post autor: PAWELOO »

No historia jak z filmu wzięta. :D Najważniejsze, ze to koło w Ciebie nie walnęło
Awatar użytkownika
ksenon
Zwykły forumowicz
Posty: 807
Rejestracja: środa, 11 kwietnia 2007, 09:34
Motocykl: Yamaha XT1200Z Super Tenere
Lokalizacja: WHV
Kontakt:

Post autor: ksenon »

Bondi ty to chyba jakieś medium jesteś, chyba zaczne się ciebie bać :lol: :wink:
Bondi

Post autor: Bondi »

Co jak co, jak przyplyną fundusze to kupie kamerke
a szlag by trafil malowanie moto jak taki pech nade mna ciazy
lepiej jechac calyczas z wlaczonym nagrywaniem a potem tylko youtube youtube....
Dzieki ze slowa otuchy czytajac wasze posty malo co z fotela ni sturlalem sie :shock:
I tak ma byc :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
sebus00
Zwykły forumowicz
Posty: 1004
Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 19:19
Motocykl: Honda VTR 1000 FireStorm
Lokalizacja: Lublin

Post autor: sebus00 »

BOndi respect for you, ty to zostaniesz jakims guru :)
Same przygody, jak nie urwanie stopki to koło :D

To chyba jakies znaki, tylko nie smaruj opon jak ja....
Awatar użytkownika
Piotrek
Zwykły forumowicz
Posty: 515
Rejestracja: czwartek, 15 listopada 2007, 16:49
Lokalizacja: BTE
Kontakt:

Post autor: Piotrek »

Dobrze, zes Ty caly i ze na strachu sie skonczylo.
Bondi

Post autor: Bondi »

Seba moze to jakies kurcze ostrzezenia bym rzucil tą jazde moto :?: :shock:
Nieeeeeeee nie ma mowy nie w tym zyciu.....
ODPOWIEDZ

Wróć do „WYPADKI.”