wypadek na obwodnicy (2008r.)
wypadek na obwodnicy (2008r.)
Właśnie dostałem cynka od kolegi, który mieszka przy samej obwodnicy, że rozbił się motocyklista niestety nie znam szczegółów.
-
Młoda
Było to koło 21.
Grupa motocyklistów jeździła po Hetmańskiej...
Akurat z kumpelą jeździłyśmy rowerami, usłyszałyśmy ich na obwodnicy. Z nudy postanowiłyśmy tam pojechać... Niestety zamiast grupy jeżdżących chłopaków zobaczyłyśmy wypadek...
Czarny ścigacz, chyba Suzuki leżało najdalej od reszty, widocznie miało daleki poślizg...Obok stała policja i jeśli dobrze pamiętam to kolejno przyjechały trzy karetki...
Widziałam, ze jeden chłopak ma złamaną nogę, drugi pozdzierane kolano, a czy komuś coś jeszcze się stało to nie wiem...
Grupa motocyklistów jeździła po Hetmańskiej...
Akurat z kumpelą jeździłyśmy rowerami, usłyszałyśmy ich na obwodnicy. Z nudy postanowiłyśmy tam pojechać... Niestety zamiast grupy jeżdżących chłopaków zobaczyłyśmy wypadek...
Czarny ścigacz, chyba Suzuki leżało najdalej od reszty, widocznie miało daleki poślizg...Obok stała policja i jeśli dobrze pamiętam to kolejno przyjechały trzy karetki...
Widziałam, ze jeden chłopak ma złamaną nogę, drugi pozdzierane kolano, a czy komuś coś jeszcze się stało to nie wiem...
-
Młoda
-
PAWELOO
-
Młoda
-
Luis









