* jesli pogoda i zycie nie pokrzyzuja nam planow:)
27 lipca Lwow
-
wally
27 lipca Lwow
Po wstepnej rozmowie ze Zgrywusem postanowilismy wybrac sie w niedziele 27 lipca na krotki wypad do Lwowa. Gdyby byly osoby chetne prosimy o przygotowanie paszportow, przegladow moto i innych potrzebnych papierkow ( zielona karta chyba - sprawdze ) oraz informacje na forum odnosnie checi wyjazdu
. W planach mamy cmentarz orlat, zwedzanie starej czesci miasta itp.
* jesli pogoda i zycie nie pokrzyzuja nam planow:)
* jesli pogoda i zycie nie pokrzyzuja nam planow:)
Ostatnio zmieniony wtorek, 22 lipca 2008, 21:16 przez wally, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Gargus
Oczywiscie zielona karta jak najbardziej u naszego ubezpieczyciela,bo bez niej wiadomo...bóli sie i mogą nawet nie wpuscić.Z tymi kradzieżami jest rożnie....że tak powiem jestem troche wtemacie, milicja ich zatrzymuje motocyklistów oczywiscie... ale bardziej zobaczyć co to za maszyny niż z tą myslą ile wyrwać od potencjalnego klienta. Wzasadzie tak jak wszędzie w grupie bezpieczniej,itego sie trzeba trzymac,odwiedszając Ukraine.Także spoko, 
-
Żaba
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1341
- Rejestracja: wtorek, 20 lutego 2007, 22:06
- Lokalizacja: gm. Narol
Dobrym sposobem na nie błądzenie po Lwowie jest wynajęcie taksówki jako pilota - koszt nieduży.
Lwów jest słabo oznakowany
Nawigacja też się nie sprawdza.
Chyba że ktoś zna dobrze miasto?
Z milicją miałem same dobre spotkania (tzn. bez mandatów i łapówek)
Ich motocykliści jeżdżą jak chcą - bez kasków, tablic rejestracyjnaych... i oczywiście bez światłeł - nie ma obowiązku jazdy na światłach.
Lwów jest słabo oznakowany
Chyba że ktoś zna dobrze miasto?
Z milicją miałem same dobre spotkania (tzn. bez mandatów i łapówek)
Ich motocykliści jeżdżą jak chcą - bez kasków, tablic rejestracyjnaych... i oczywiście bez światłeł - nie ma obowiązku jazdy na światłach.
Ostatnio zmieniony sobota, 26 lipca 2008, 13:20 przez Żaba, łącznie zmieniany 1 raz.
-
GSF
-
Gargus
-
wally