Witam
Kończę składać instalację elektryczną w dnieprze z silnikiem urala z alternatorem 12V i lampą ze stacyjką z K750. Podczas podłączania kontrolki ładowania wyszedł problem bo ze styku na kontrolkę reglera przy braku ładowania wychodzi plus. Żeby zadziałało to żarówka lampki musi być drugim stykiem spięta do masy (pod warunkiem, że przy ładowaniu plus na styku zaniknie, a tego nie mogę na razie sprawdzić bo nie mogę jeszcze odpalić silnika).
Jak to jednak pożenić ze stacyjką z K750, która chyba ma działać jak przy prądnicy tzn. jeśli brak ładowania plus od stacyjki masuje się przez regler, przy ładowaniu idzie plus do plusa. Jeśli ktoś to juz ćwiczył u siebie proszę o pomoc.
Kontrolka ładowania w sowiecie
-
jarekstryszawa
- Skrzydlaty
- Zwykły forumowicz
- Posty: 181
- Rejestracja: wtorek, 17 kwietnia 2007, 21:43
- Motocykl: NSU351OT M-G G5
- Lokalizacja: lubelszczyzna
- Kontakt:
Wyjsciem jest zlikwidowanie "ścieżki" od przyłącza(słupka) do zwory stacyjki.
Pozostaje problem braku w tym momencie jednego zacisku (zasilenie cewki), ale zawsze można zrobić w tym miejscu wyprowadzenie, do jakiejś dodatkowej kostki przyłączeniowej. Nie wiem, czy to jasno wytłumaczyłem
Pozostaje problem braku w tym momencie jednego zacisku (zasilenie cewki), ale zawsze można zrobić w tym miejscu wyprowadzenie, do jakiejś dodatkowej kostki przyłączeniowej. Nie wiem, czy to jasno wytłumaczyłem
Od jednego NSU, lepsze jest tylko... dwa, a nawet trzy...
-
jarekstryszawa