Był sobie Junak

Serwis, naprawa, tunning, customizing.
Awatar użytkownika
Waluś
Zwykły forumowicz
Posty: 29
Rejestracja: czwartek, 31 stycznia 2008, 20:56
Lokalizacja: Krasnystaw

Był sobie Junak

Post autor: Waluś »

Nie wiecie może gdzie i za jakie pieniądze zregeneruje głowicę i wał do junaka?
Doświadczenie wzrasta wraz z ilością zniszczonego sprzętu
Żaba
Zwykły forumowicz
Posty: 1341
Rejestracja: wtorek, 20 lutego 2007, 22:06
Lokalizacja: gm. Narol

Post autor: Żaba »

Na temat regeneracji wału to Skrzydlaty coś pewnie powie :D

głowica to polecam dwa warsztaty

Jarek Stybaniewicz - w brązie
Zakład Elektromechaniczny Jarosław Stybaniewicz
Bladowo 35
89-500 Tuchola
tel 604 473 192
i
Jazek Tomaszewski, Wa-wa - w żewliwie
adres znajdziesz w "Świecie Motocykli"


koszt regeneracji to około 300 zł za każdy podzespół
Awatar użytkownika
Waluś
Zwykły forumowicz
Posty: 29
Rejestracja: czwartek, 31 stycznia 2008, 20:56
Lokalizacja: Krasnystaw

Post autor: Waluś »

Wilekie dzięki, co do cen to tak się spodziewałem ale miałem nadzieje, że znajdą się jakieś zakłady a lubelskim, no ale już niech będzie zrobione lepiej. Jeszce jedno, napsałeś, że jeden robi w żeliwie, drugi w brązie, co jest lepsze, wytrzymalsze itp, bo nie bardzo mam świadomość?
Doświadczenie wzrasta wraz z ilością zniszczonego sprzętu
Żaba
Zwykły forumowicz
Posty: 1341
Rejestracja: wtorek, 20 lutego 2007, 22:06
Lokalizacja: gm. Narol

Post autor: Żaba »

Pewnie w większości warsztatów zajmujących się naprawą silników zrobiliby Ci głowicę.
Zawory dostaniesz u Paradowskich http://www.paradowscy.pl/pl/index.html koszt to ponad 50 zł za zawór.

Jam mam głowicę zrobioną w Tucholi - czyli w brązie. Co jest lepsze? Zdania są podzielone.
Awatar użytkownika
Waluś
Zwykły forumowicz
Posty: 29
Rejestracja: czwartek, 31 stycznia 2008, 20:56
Lokalizacja: Krasnystaw

Post autor: Waluś »

Z tego co słyszałem to junak oryginalnie był w brązie więc przychylam sie do tego rozwiązania, bo jak na razie usprawnienia w moim janku polegały na wyrzuceniu patentów jednego z poprzednich właścicieli i przywróceniu rozwiązań farbycznych. Mimo, że silnik jak i cały motocykl wymaga remontu (bardziej niż myślałem), to po wyrzuceniu patentów motocykl odrzył, w miarę ładnie pracuje i przestał rzygać olejem. Pozdrawiam i jeszcze raz dzieki.
Doświadczenie wzrasta wraz z ilością zniszczonego sprzętu
Żaba
Zwykły forumowicz
Posty: 1341
Rejestracja: wtorek, 20 lutego 2007, 22:06
Lokalizacja: gm. Narol

Post autor: Żaba »

Tak, w oryginale gniazda i prowadnice były z brązu.

powodzeniaw remoncie :D jeśli będziesz miał jeszcze jakieś pytania to śmiało pytaj :D
ODPOWIEDZ

Wróć do „Warsztat”