Da się przejechać wielką pętlę w jeden dzień jesienny.
Bieszczady -12.10.2008
- Wiatr w Polu
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1622
- Rejestracja: poniedziałek, 9 czerwca 2008, 11:41
-
sasza
- Zwykły forumowicz
- Posty: 326
- Rejestracja: sobota, 28 lipca 2007, 13:44
- Motocykl: Kawasaki ZX-6R Ninja 07'
- Lokalizacja: Zamość
- Kontakt:
Dzięki chłopaki za ekstra wypad i towarzystwo.
Traska super, choć przyznam, że mam niedosyt winkielków, ale pewnie ile by ich nie było to i tak ciągle byłoby mało.
Pogoda dopisała, tylko już dzień za krótki, ale na szczęście wszyscy cało wróciliśmy do domu, choć trochę nam się śpieszyło w drodze powrotnej
.
Dobrze, że żadna sarna lub zając nie chcieli nam się bliżej przyjrzeć stojąc na naszym pasie ruchu
.
Pozdro i do następnego wypadu
Traska super, choć przyznam, że mam niedosyt winkielków, ale pewnie ile by ich nie było to i tak ciągle byłoby mało.
Pogoda dopisała, tylko już dzień za krótki, ale na szczęście wszyscy cało wróciliśmy do domu, choć trochę nam się śpieszyło w drodze powrotnej
Dobrze, że żadna sarna lub zając nie chcieli nam się bliżej przyjrzeć stojąc na naszym pasie ruchu
Pozdro i do następnego wypadu
nie ma rzeczy niemożliwych - są łatwe, trudne i bardzo trudne
[img]http://www.mojekawasaki.pl/images/mojakawa/zx6r.gif[/img]
[img]http://www.mojekawasaki.pl/images/mojakawa/zx6r.gif[/img]
- Wiatr w Polu
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1622
- Rejestracja: poniedziałek, 9 czerwca 2008, 11:41
Wkurzyłeś mnie kolego. Dziś ok. 14.30 widziałem Was z okna budynku w którym pracuję, jak zjeżdżaliście z mostu w stronę Krasiczyna (to na pewno byłes Ty, bo przyjrzałęm się tenerce). Próbowałem nawet dzwonić, żeby opierniczyć jak trzeba. Proszę mi nie jeździć pod oknami i nie drażnić w dni pogodne, kiedy ja muszę pracować od świtu do zmierzchu! 
Wojownik musi czuć zapach wojny, musi wiedzieć, że jest potrzebny. W czas pokoju tylko dudnienie KODO jest zwiastunem błogosławieństwa Cesarza do wymarszu na bój.
- luki01
- Zwykły forumowicz
- Posty: 41
- Rejestracja: sobota, 5 lipca 2008, 09:30
- Motocykl: Honda vt 750 spirit, Honda hornet
- Lokalizacja: Rokitno
Sory ze tak późno ale chciałem powiedzieć że Mi tez się podobało
Licznik pokazal 340 mil. Serpentynki ekstra
Tak kładłem swojego Hoppera ze podnóżkami po asfalcie dar
W najbliższym czasie postaram się umieścić kilka najciekawszych fotek które udało mi się zrobić.
Dzięki za miło spędzony czas !!!POZDRAWIAM!!!
Dzięki za miło spędzony czas !!!POZDRAWIAM!!!