To niesamowite szczęście i wyjątek na skalę światową, że możemy pochwalić się tak mocnym składem, walczącym w rajdach terenowych. Wszyscy motocykliści wrócili bardzo szczęśliwi i dumni ze zdobytych medali. Nie próżnują i już biorą się za przygotowania do Dakaru.
Jacek Czachor obronił swój mistrzowski tytuł i po raz 2. został Mistrzem Świata Cross Country. Kapitan Orlen Team będzie trenował razem z Kubą, ale sam stwierdził, że już nie tak łatwo dogonić młodszego kolegą. Moim celem jest wyszkolenie Kuby, do tego stopnia, by dojeżdżał w pierwszej piątce klasyfikacji generalnej. Jestem bardzo szczęśliwy, że udało mi się i całemu zespołowi pojechać wszystkie cztery eliminacje. Nasze wyniki są dobrym prognostykiem przed zbliżającym się Dakarem – powiedział Jacek.
Dla Marka Dąbrowskiego tytuł Mistrza Świata jest ciężko wypracowanym wyróżnieniem. Ten bardzo szybki zawodnik już dwukrotnie doszedł do III miejsca w klasyfikacji generalnej Mistrzostw Świata Cross Country, a w 2003 roku zdobył tytuł Wicemistrza. Po powrocie z rajdu Marek powiedział: Cały rajd (UAE Desert Challenge) poszedł po mojej myśli, wręcz pozytywnie mnie zaskoczył. Miałem chwile zwątpienia, gdy leżałem na pustyni z zepsutym silnikiem. Na szczęście wszystko się udało i cel został osiągnięty. Przed nami jeszcze treningi w Maroku, pod koniec listopada. Można powiedzieć, że wszystkie nasze starty mają na celu przygotowanie do najważniejszych zawodów – Rajdu Dakar. Mam nadzieję, że tegoroczne doświadczenia zaprocentują w Argentynie i Chile.
Takiego debiutu w Cross Country można pozazdrościć. Jakub Przygoński był dobrze przygotowany do sezonu. Za cel wyznaczył sobie ukończenie wszystkich eliminacji Mistrzostw, ale chyba sam nie spodziewał się, że zrealizuje plan na 200%. Teraz mając tytuł Wicemistrza Świata wyznaje: Jestem bardzo zadowolony z całego sezonu. Przejechałem cztery eliminacje, a był to mój pierwszy pełny sezon. Dziękuję szczególnie Jackowi i Markowi, bo to właśnie dzięki ich radom i doświadczeniu udawało mi się nawiązać walkę z czołówką, z najlepszymi zawodnikami na świecie. Drugie miejsce w klasie to dla mnie olbrzymi sukces, ale w tej chwili liczy się już tylko jedno: zbliżający się Dakar w Ameryce Południowej .

art. hard enduro.pl
foto orlenteam.pl