potrzebny jakis 'magiczny' sposob

Serwis, naprawa, tunning, customizing.
Boniek

potrzebny jakis 'magiczny' sposob

Post autor: Boniek »

po raz kolejny rozrusznik w virowce....
calkiem niedawno wyjalem to nieszczesne urzadzenie, ale ku mojemu zaskoczeniu okazalo sie jest calkiem dobre wiec postanowilem wlozyc je z powrotem na miejsce i tu pojawil sie problem a konkretnie z zabezpieczeniem przy zebatce, mianowicie nie wchodzi, nie idzie, nie pasuje, jakby nie bylo stamtad....
wiec pytam czy jest moze jakis magiczny sposob, ktory zaoszczedzi mi czas i pozwoli nie otwierac pacjenta :?:
dodam jeszcze ze jest to virowka 750 z 1983 r, co jeszcze?? pomocy!!
Awatar użytkownika
cykuś
Zwykły forumowicz
Posty: 661
Rejestracja: piątek, 6 kwietnia 2007, 18:52
Motocykl: V MAX EGLI
Lokalizacja: Bełżec

Post autor: cykuś »

Napisz dokładniej bo nie bardzo wiem o jakie zabezpieczenie chodzi.Jeśli o zabezpieczenie na zębatce rozrusznika to niestety ale trzeba będzie zdjąć pokrywę.
Boniek

Post autor: Boniek »

niestety, ale wlasnie o to zabezpieczenie na zebatce rozrusznika chodzi :(
pier****** japonczycy mogli to zrobic na milion roznych sposobow a wybrali chyba najgorzej jak umieli, ehh...
Awatar użytkownika
ojciec dyrektor
Zwykły forumowicz
Posty: 216
Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:39
Lokalizacja: Zamość

Post autor: ojciec dyrektor »

polecam "forum miłośników yamaha virago" w necie - tam znajdziesz wiele infirmacji jak sobie radzić z różnymi problemami. Ja tam często zaglądam i jestem zadowolony. Wiem, że tmat już pewnie nieaktualny ale może przyda się w przyszłości. Pozdrawiam
wally

Post autor: wally »

Ojcze, Twoja wiropłat jest na szczescie pozbawiony juz nieszczesnej wady rozrusznika. Boniek, jesli zdjales pokrywe sprawdz stan zabkow na kole zamachowym. Orginalne te dziwne sprezynki trzeba troszke dogiac przed montazem - Cykus zna dokladnie ten temat od podszewski
Boniek

Post autor: Boniek »

sprawdzilem, takie troche zjechane, ale dopoki kreci to chyba nie bede jej wymienial bo poki co nie mam kasy a i tez nie wiem gdzie by to mozna dostac i jak to fachowo sie nazywa
wally

Post autor: wally »

w Krakowie krzykneli mi 900 zl za regeneracje ( z wywazeniem), yamaha chciala cos kolo 2 tysi za orginal, Cykusiowi w TL zrobili za 200 zl. Ale jesli masz zjechany tylko sam brzeg koła dobrze by bylo powstale "zadziory" na zembatce spilowac, wtedy po tuningu sprezyny jest szansa ze zembatka rozrusznika wejdzie glebiej na kolo zamachowe i rozrusznik zacznie bardziej kulturalna prace :roll:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Warsztat”