Witam może ktoś chętny na jazdę??:) Lecimy z Krasnegostawu na Zwierzyniec,Józefów,Krasnobród i okolice:D prawdopodobnie zatrzymamy się na nocne ognisko w ośrodku Echo w Zwierzyńcu albo gdzieś przy drodze:)
Wojownik musi czuć zapach wojny, musi wiedzieć, że jest potrzebny. W czas pokoju tylko dudnienie KODO jest zwiastunem błogosławieństwa Cesarza do wymarszu na bój.
wszystko ok...
Byliśmy nad Soliną, przejazd pętlą super, widoki jak zwykle cudne... około 19 wróciliśmy do Zamościa zmęczeni ale szczęśliwi. Dzięki Wiaterku za towarzystwo i świetną imprezkę koło Przemyśla.
Miło było Was poznać odrobinę lepiej. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz się spotkamy...
Wojownik musi czuć zapach wojny, musi wiedzieć, że jest potrzebny. W czas pokoju tylko dudnienie KODO jest zwiastunem błogosławieństwa Cesarza do wymarszu na bój.
Sloneczko pisze:na zegarze okolice 3 nad ranem, gitara, ochrypły głos młodego motórzysty i 4 dziko skaczących facetów z tamburynami! tego nie da się opisać słowami
ależ da sie opisać... "czteeeeery laaata..."
"This is a war and we are soldiers. Death can come for us at any time... In any place..."