Byliśmy w Popradzie w poprzednim tygodniu i muszę Was uprzedzić że jest cholernie drogo, ceny niektórych artykułów wzrosły nawet dwukrotnie w tym niestety piwo kosztuje dwa razy tyle co wcześniej. Wejściówka na aqua city też duuużo droższa. Ale w sumie raz się żyje i na kilka dni można sobie pozwolić. My jeździliśmy tydzień po Polsce - /oczywiście motorkami!/ i zakończyliśmy swoją wyprawę nad naszym ulubionym jeziorem Wielka Domasa na Słowacji. Zrobiliśmy trasę: Tomaszów - Gdańsk - Hel - całe wybrzeże przez Darłówko /gdzie zatrzymaliśmy się na trzy dni/ aż po Pobierowo, potem Koszalin - Poznań- Wrocław - Kraków - Zakopane - Poprad - oczywiście aqua city obowiązkowo - jezioro Domasa - domek - w sumie 2600 km. Było świetnie, polecamy się następnym razem na taką traskę. A co do jeziorka to mamy zaje.... miejscówkę, tylko jedzenie trzeba zabrać z Polski bo tam drooogo.
Pozdrawiamy!
No nie spodziewaliśmy się nawet że ktoś z Was będzie chętny na taki dystans, ale ścieżkę wydeptaliśmy więc następnym razem myślę że będzie nas więcej. My byliśmy na trzy motorki z naszymi dwoma bardzo dobrymi kumplami.