...nie ma co, to po prostu świetne zgranie ekipy...
...a speedarkowi nie trzeba 2x powtarzać tylko dwa słowa gdzie jesteś
i za chwilę się tam pojawia... < jak rycerz w zbroi> tylko faktycznie byliśmy
u Zappka i nawet nie uwieczniliśmy tego ... oprócz jego monstrum,,,
,,,ale to Piter był fotografem dziś
...Jaro no nawet niezła fota wyszła jak na tel kom.