Jako były żołnierz w korpusie lotnictwa i wielokrotny "oglądacz" tej iprezy zachęcam do uczestnictwa ale wyjazd tylko autem - bezpieczne zaparkowanie motocykla w Radomiu w dniach imprezy jest niemożliwe. Chyba, że ktoś ma tam rodzinę/znajomych.
Byłem tam i widziałem,nogi ugięły się pode mną kiedy zobaczyłem jak piloci nie zdołali wyciągnąć samolotu SU-27 -znikną za lasem i za jakieś 4-5sekund pojawiła sie chmura dymu, nie wierzyłem własnym oczom .Piloci nie chcieli sie katapultować tylko wyprowadzili maszynę tak że nie rugała na zabudowania.Masakrą było wyjechać później z Radomia puszką zajęło to 8 godzin 260km