Polska, mieszkam w Polsce, mieszkam tu tu tu...

Pogadajmy jak motocyklista z motocyklistą...
Awatar użytkownika
Stirlitz
Zwykły forumowicz
Posty: 469
Rejestracja: poniedziałek, 23 kwietnia 2007, 20:42
Lokalizacja: Kraina Jezior

Polska, mieszkam w Polsce, mieszkam tu tu tu...

Post autor: Stirlitz »

oto co wymyśliła płocka policyja: KLIK

a tu link gdzie można zabrać głos w sprawie: KLIK
[img]http://img264.imageshack.us/img264/3462/ptaki9wudw3tb4.gif[/img]
Motocyklem jeździć nie umiem, ale lubię.
Awatar użytkownika
LUKASZ
Zwykły forumowicz
Posty: 451
Rejestracja: czwartek, 3 kwietnia 2008, 10:36
Motocykl: DKW RT200H, BMW GS, KTM 790,Yamaha, Hondax2

Post autor: LUKASZ »

brak słów,może od razu zrobić zakaz całkowitego poruszania sie po drogach w Polsce ,albo od razu zakaz rejestracji motocykli.
wally

Post autor: wally »

Wina lezy zawsze po obu stronach - zony tesciowej. Latem mimo ze mieszkam w dosc cichej dzielnicy slysze jak zapier... paru matolów noca po miescie i obwodnicy, na pustych wydechach i napewno nie 50 kmh. Mimo ze motocykle kocham to szlag trafia mnie i nie tylko przez ten jęk zarzynanego silnika o 2 nad ranem. Tyle szczescia ze paliwo konczy im sie szybko i juz o 3 nad ranem jest wzglednie cicho. Zadnego z nich nigdy nie widzialem na zadnym wyjezdzie czy akcji harytatywnej. Wiele mowi tez cytat:

- Mamy sygnały, że sami motocykliści oczekują zdyscyplinowania kilku wyrostków, którzy regularnie psują im reputację - dodawał Grzegorz Olendrzyński z wydziału ruchu drogowego
Awatar użytkownika
ksenon
Zwykły forumowicz
Posty: 807
Rejestracja: środa, 11 kwietnia 2007, 09:34
Motocykl: Yamaha XT1200Z Super Tenere
Lokalizacja: WHV
Kontakt:

Post autor: ksenon »

równie dobrze mogłeś słyszeć mnie wracającego z trasy, bo przeważnie tak wracam, albo golfa 3, podoby dzwięk jak szlifiery, ale 4 koła sa w pożątku nawet jeśli jeżdżą bez wydechów, tego to już się nie widzi,

w lubaczowie jest zakaz wjazdu do centrum, a z racji że lubaczów jest mały to praktycznie 1:3 miasta zamknięta, i to ta gdzie musze załatwiać sprawy, i zostawiam motocykl bóg wie gdzie, z myślą może nikt mi nic nie pi..., ale skutery oczywiście mogą wjechać, a wydaje mi się że bardziej jęczą niż motocykle, baa,..... o umiejętnościach to już nie wspomnę, dlaczego mnie zawsze wpycha się z ludzmi bez muzgu do jednego worka, przeważnie ci co najbardziej,,,,, wadomo..............(kropki dzidka)........to nawt czasami nie wyjeżdżają poza swój powiat :evil:
Awatar użytkownika
BART
Zwykły forumowicz
Posty: 209
Rejestracja: środa, 31 grudnia 2008, 17:29
Motocykl: CBR 1100 xx , Honda XL 600 R, WSK 175
Lokalizacja: Łaszczów/Zamość

Post autor: BART »

porąbało ich
Motocykl = życie
Awatar użytkownika
joguś
Zwykły forumowicz
Posty: 384
Rejestracja: czwartek, 23 kwietnia 2009, 09:15
Motocykl: GL 1200
Lokalizacja: Krasnystaw-Gorzków-Katmandu:-)

Post autor: joguś »

Kolejny przykry przykład jak to decydenci różnych szczebli w naszym kraju próbują rozwiązywać problemy zakazami i nakazami,zamiast ruszyć trochę tyłek zza biurka i poszukać bardziej życiowych rozwiązań,Sytuacja niemal analogiczna to prób zwiększenia bezpieczeństwa na drogach za pomocą fotoradarów...na dłuższą metę niewiele to da.[/img]
http://www.youtube.com/watch?v=wg6e_tbbmqI
ODPOWIEDZ

Wróć do „Na luzie”