Baranów Sandomierski 10.10.2009
-
Fausto
Baranów Sandomierski 10.10.2009
Zgodnie z obietnicą ogłaszam donośnie i zapraszam..Internet pokazuje, że w najbliższą sobotę tj. 10.10 ma być jeszcze pogoda do jazdy (14 st, pochmurno ale bez deszczu) więc jak już pisałem na innym wątku bardzo chciałbym jeszce pojechać do Baranowa Sandomierskiego zobaczyć pałac i otoczenie a przede wszystkim przejchać się.
Miałby ktoś ochotę pojechać ze mną?
Miałby ktoś ochotę pojechać ze mną?
-
bogusia@
Fausto: 10.10. to niestety niesprzyjąca data do zebrania większej ilości "motomaniaków" jako że w tym terminie mają impreze klubową,kończącą sezon.
Twoja propozycja jest bardzo kusząca..Zwłaszcza że jak napisał joguś o Baranowie "kopara opada do ziemi"
Gdyby nie mój wyjazd w tym dniu do Puław,bardzo chętnie zabrałabym się z Tobą (ponoć nawet w najmniejszej grupie zawsze raźniej ) o ile nie przeszkadzał by Ci "zielony ogon" ciągnący się za Tobą <czyt. puszka>
Szkoda że tak wyszło..
Mam nadzieję że swój wyjazd zaliczysz do udanych.
Szerokiej drogi życzę i pamietaj o obiecanych fotkach na forum !!
Twoja propozycja jest bardzo kusząca..Zwłaszcza że jak napisał joguś o Baranowie "kopara opada do ziemi"
Gdyby nie mój wyjazd w tym dniu do Puław,bardzo chętnie zabrałabym się z Tobą (ponoć nawet w najmniejszej grupie zawsze raźniej ) o ile nie przeszkadzał by Ci "zielony ogon" ciągnący się za Tobą <czyt. puszka>
Szkoda że tak wyszło..
Mam nadzieję że swój wyjazd zaliczysz do udanych.
Szerokiej drogi życzę i pamietaj o obiecanych fotkach na forum !!
-
Fausto
-
Fausto
-
bogusia@
Joguś,nie ma czym się chwalić..bo szkoda felcia czyt. Skoda Felicjajoguś pisze: ...bogusia pochwal sie jaki masz ten zielony ogon bo i ja mam zielony
ale zieleń,to kolor nadziei..
nadziei na to,że jeszcze może trochę pojeździ
Ostatnio zmieniony piątek, 9 października 2009, 09:31 przez bogusia@, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Fausto
-
bogusia@
-
Fausto
hm, no i porobiło się..Wyjechałem dzisiaj na "kontrolną" traskę..Lublin-Nałęczów-Kazimierz-Opole Lub.-Kraśnik-Lublin. Razem wyszło 175km. Było przyjemnie ale czuć już wyraźny chłód, który chwilami był jednak dokuczliwy..Byłełm ciepło ubrany a mimo to trochę zmarzłem.
Do Baranowa są ode mnie 123km, razem trzeba przejechać ok. 250km a jutro pogoda ma być gorsza, temperatura niższa i większy wiatr..
Konkluzja jedna..odpuszczam. Baranów zgodnie z życzeniem jogusia zostaje na przyszły rok. Może to i dobrze. Jeśli ktoś chciałby pojechać ze mną to będzie mi bardzo miło pojechać w większej grupie..
Do Baranowa są ode mnie 123km, razem trzeba przejechać ok. 250km a jutro pogoda ma być gorsza, temperatura niższa i większy wiatr..
Konkluzja jedna..odpuszczam. Baranów zgodnie z życzeniem jogusia zostaje na przyszły rok. Może to i dobrze. Jeśli ktoś chciałby pojechać ze mną to będzie mi bardzo miło pojechać w większej grupie..