Ponieważ rajcują mnie rzeczy z natury swej absurdalne i bezsensowne, przy których trzeba się narobić (patrz Rajd Lubelski), a związane są z motórami.
To uroiło się w mojej głowie, żeby wskrzesić idee wyścigów motcykli zabytkowych. (Niektórzy mogą niepamietać, ale były kiedyś takie w Olsztynie, na Rotorze)
A już całkiem byłem przekonany, że pomysł należy wprowadzić w życie, gdy w stojąc pod bramą Veteramy w Ludwigschafen, gapiłem się na plakat imprezy offroad dla motocykli zabytkowych organziowanej w tamtejszym regionie.
I tak, od pomysłu do czynów.
Wykorzystując organizowane przez KM "Pionier" i PZM w Lublinie zawody SuperMoto, uzgodniliśmy zainicjowanie Wyścigów Motocykli Zabytkowych w trakcie tej imprezy 26 i 27 maja 2007 roku.
Narazie najprawdopodobniej w formie pokazowej klasy Oupen.
Ale od czegoś trzeba zacząć.
Nawet jeśli miałoby stanąć na starcie dwa motocykle, to wyścigi odbędą się