Wypożyczenie przyczepki na motocykl

Pogadajmy jak motocyklista z motocyklistą...
Bondi

Wypożyczenie przyczepki na motocykl

Post autor: Bondi »

Hejka jeszcze nic nie jest pewne że kupie moto, ale jeśli tak to może wie ktoś gdzie mogę wypożyczyć przyczepkę do przewozu motocykla w okolicy Zamość Tomaszów Hrubieszów?
Awatar użytkownika
LUKASZ
Zwykły forumowicz
Posty: 451
Rejestracja: czwartek, 3 kwietnia 2008, 10:36
Motocykl: DKW RT200H, BMW GS, KTM 790,Yamaha, Hondax2

Post autor: LUKASZ »

Blondi ja Ci pożyczę przyczepkę.
Awatar użytkownika
Stirlitz
Zwykły forumowicz
Posty: 469
Rejestracja: poniedziałek, 23 kwietnia 2007, 20:42
Lokalizacja: Kraina Jezior

Post autor: Stirlitz »

ja brałem na statoil - tanio, orlen też ma, ale drożej, lepiej wziąć dłuższą przyczepkę, aby Ci się motek zmieścił :D
[img]http://img264.imageshack.us/img264/3462/ptaki9wudw3tb4.gif[/img]
Motocyklem jeździć nie umiem, ale lubię.
Awatar użytkownika
ksylwia
Zwykły forumowicz
Posty: 79
Rejestracja: poniedziałek, 19 października 2009, 19:42
Motocykl: szerszenica
Lokalizacja: Zamość/Krasnystaw

Post autor: ksylwia »

Odświeżę troszkę wątek. Praktycznie na 80% jestem już zdecydowana pojechać po moto na śląsk i tu pytanie o przyczepkę. Dzwoniłam na statoil i na Peowiaków mają 3, na Wyszyńskiego jedną - koszt nieduży - chciałabym wypożyczyć na cały weekend bo mam do pokonania 800km tylko własnie zastanawiam się czy na długość wejdzie moto.

Proszę powiedzcie jaką przyczepkę wybrać i.. tu kolejne pytanie - pewnie też zacznę szukać pasów pomarańczowych zaciskowych..poczytałam troszkę niby jak takie moto bezpiecznie przewieźć, ale macie może jakieś swoje patenty no i fotki. Pierwsze moto to będzie i pierwszy raz będę na przyczepce je przywozić.
Four wheels move the body, two wheels move the soul
Awatar użytkownika
kazek
Zwykły forumowicz
Posty: 334
Rejestracja: wtorek, 21 lipca 2009, 13:48
Motocykl: banditen 1200 - już komu innemu służy
Lokalizacja: Zamość

Post autor: kazek »

Ksylwia, ale chyba sama nie jedziesz :?: :) bierz jakiegoś chłopa do pomocy , najważniejsze aby moto się zmieścił i był stabilny, może jakieś stare koce pod pasy, zeby nic nie ucierpiało w podróży
Awatar użytkownika
KAMILOO
Zwykły forumowicz
Posty: 462
Rejestracja: niedziela, 7 października 2007, 19:30
Motocykl: Yamaha TDR 125, Romet 777, CZ 175/477
Lokalizacja: Rożniatów k. Zarzecza
Kontakt:

Post autor: KAMILOO »

Jakiś czas temu też jechałem po motocykl i także na Śląsk. Mam 2 zdjęcia motocykla na przyczepce, więc możesz zobaczyć mniej więcej co i jak. Tylko, że ja miałem przyczepkę typowo na motocykl, nie wiem jak wygląda to na zwykłej przyczepce.

Obrazek
Obrazek

Jeżeli byś miała jednak taką przyczepkę do wykorzystania to taka wskazówka, na którą my wpadliśmy w połowie trasy... Widoczny na obu zdjęciach najazd po prawej stronie motocykla (patrząc od tyłu) można użyć jako podpórka pod stopkę motocykla (no chyba, że motocykl ma centralki to nie nie ma takiej potrzeby). My kombinowaliśmy z deseczkami ale one jednak się obsuwały i trzeba było często się zatrzymywać i poprawiać motocykl. Pasy były montowane w ten sposób:
Jeden pas przeprowadzony był pod plastiki i za kierownicę. Dociskaliśmy może nie maksymalnie ale dosyć mocno przednie zawieszenie.
Drugi za kanapę, którą warto wcześniej przełożyć jakimś grubym materiałem aby nie zniszczył siedziska i tak jak wcześniej mocno docisnęliśmy tylne zawieszenie.
Trzeci pas z tego co widzę na fotkach i co sobie przypominam za podnóżki pasażera i dociskaliśmy motocykl do przodu (do tego elementu, w którym znajduje się przednie koło), aby nie uciekał do tyłu.
Jako, że zostało nam jeszcze kilka pasów to jeszcze zabezpieczyliśmy motocykl za koła.
Tak jak wspominałem wcześniej oprócz problemów z oparciem motocykla, który potem rozwiązaliśmy motocykl dojechał cały do domu (jakieś ~350km).
Znalazłem jeszcze taki poradnik, co prawda tyczy on się motocykli crossowych, ale jakieś elementy z tego można zastosować:
http://www.motox.com.pl/index.php?optio ... &Itemid=74

Tyle ode mnie. Jakbym coś źle koleżance radził, proszę starszych stażem kolegów aby natychmiast mnie poprawili. Pozdrawiam ;)
[img]http://img123.imageshack.us/img123/8579/11222ss8.gif[/img]
[url=http://www.polskajazda.pl/Motocykle/Yamaha/TDR_125/72844][img]http://img132.imageshack.us/img132/4029/dra.png[/img][/url]

Ujeżdżanie nowego rumaka ;)
Awatar użytkownika
ksylwia
Zwykły forumowicz
Posty: 79
Rejestracja: poniedziałek, 19 października 2009, 19:42
Motocykl: szerszenica
Lokalizacja: Zamość/Krasnystaw

Post autor: ksylwia »

kazek pisze:Ksylwia, ale chyba sama nie jedziesz :?: :) bierz jakiegoś chłopa do pomocy , najważniejsze aby moto się zmieścił i był stabilny, może jakieś stare koce pod pasy, zeby nic nie ucierpiało w podróży
dzieki za radę, ale nie mam kogo wziąć. Sama jadę ;] może sprzedający pomogą ;) maja w tym w koncu interes ;)


KAMILOO - dzieki za fotki, rady, na pewno z nich skorzystam. Sądzę, ze jednak na statoilu wypożyczę zwykłą przyczepkę i będę kombinować jak moto przytroczyć. Poszukam jeszcze, moze ktoś ma takie szerokie pasy zaciskowe pożyczyć (ok.9cm).

Dzięki za rady :)))
Four wheels move the body, two wheels move the soul
Awatar użytkownika
Wiatr w Polu
Zwykły forumowicz
Posty: 1622
Rejestracja: poniedziałek, 9 czerwca 2008, 11:41

Post autor: Wiatr w Polu »

Jeśli będziesz przewozic na przyczepce orlenowskiej, czy statoilowskiej, sprawdź, czy Ci sie motocykl zmieści bez problemu - choćby po przekątnej. W miejscach styku pasów z motocyklem warto sos podłożyc miękkiego. Pasy trzeba zacisnąć mocno. Po pierwszych dziesięciu kilometrach sprawdź, czy wszystko jest ok. A najlepiej to weź jakiegoś faceta ze sobą. W końcu od tego jesteśmy ;-)
Wojownik musi czuć zapach wojny, musi wiedzieć, że jest potrzebny. W czas pokoju tylko dudnienie KODO jest zwiastunem błogosławieństwa Cesarza do wymarszu na bój.
Awatar użytkownika
ZUNDAPP600
Zwykły forumowicz
Posty: 190
Rejestracja: sobota, 28 kwietnia 2007, 07:13
Motocykl: Virago
Lokalizacja: BIŁGORAJ
Kontakt:

Post autor: ZUNDAPP600 »

Pasy transportowe mogę pożyczyć - mam 4 szt
Tylko muszę wiedzieć kiedy , bo często ich potrzebuję , ale chyba da się to zrobić .
Przyczepa musi mieć możliwość założenia haka od pasa . Najlepsze uchwyty w podłodze . Miejsca styku pasa- motocykl zabezpiecz jakimś materiałem .
Moto trzeba mocno ściągnąć na zawieszeniu do podłoża .

Moto przedstawione na foto jest w/g mnie źle zamocowane !!!!!!!!!!!!!!
Pasy muszą być zakotwiczone w narożnikach przyczepy . Daje to pewne i stabilne mocowanie .Przełożenie pasa nad kanapą nie zabezpiecza przed zmiana położenia . Cztery pasy muszą tworzyć odciągi w cztery kierunki i nawzajem się napinać .
[url]http://www.zundapp.pl[/url]
Awatar użytkownika
ksylwia
Zwykły forumowicz
Posty: 79
Rejestracja: poniedziałek, 19 października 2009, 19:42
Motocykl: szerszenica
Lokalizacja: Zamość/Krasnystaw

Post autor: ksylwia »

Wiatr w Polu pisze:Jeśli będziesz przewozic na przyczepce orlenowskiej, czy statoilowskiej, sprawdź, czy Ci sie motocykl zmieści bez problemu - choćby po przekątnej. W miejscach styku pasów z motocyklem warto sos podłożyc miękkiego. Pasy trzeba zacisnąć mocno. Po pierwszych dziesięciu kilometrach sprawdź, czy wszystko jest ok. A najlepiej to weź jakiegoś faceta ze sobą. W końcu od tego jesteśmy ;-)
dzieki za rady :) To który z Panów się pisze na wycieczkę na śląsk? Prawdopodobnie to będzie ten weekend lub przyszły. Będę wiedziała we wtorek. :D

ZUNDAPP600 - dzieki za sugestie - jak na statoilu lub znajomi nie beda mieli pasów to kto wie czy nie poproszę o użyczenie.
Four wheels move the body, two wheels move the soul
Awatar użytkownika
ZUNDAPP600
Zwykły forumowicz
Posty: 190
Rejestracja: sobota, 28 kwietnia 2007, 07:13
Motocykl: Virago
Lokalizacja: BIŁGORAJ
Kontakt:

Post autor: ZUNDAPP600 »

W ten weekend nie pomogę sam mam wyjazd tylko .............. z kempingiem
To takie moje drugie ......... hobby . Jak będzie więcej informacji -dzwoń tel znajdziesz na mojej stronie

http://www.zundapp.net.pl
[url]http://www.zundapp.pl[/url]
Awatar użytkownika
Bohun
Zwykły forumowicz
Posty: 311
Rejestracja: sobota, 9 lutego 2008, 15:36
Motocykl: 1

Post autor: Bohun »

Ja jechałem z Wrocławia do Lubaczowa tj ponad 500km, motocykl miałem zamocowany tak jak na zdjęciach i nie zauważyłem większych problemów.
Jedyne co to przyczepka mogła by być nieco szersza, ale ogólnie transport udał się bez problemów. :D Przedni amortyzator jak i tylni dociśnięty w miarę mocno do podłogi,
podjazd przykręcony również do podłogi przyczepki na którym opierał się podnóżek tak że nie było możliwości żeby coś się przesuwało. :)
Obrazek

Obrazek
Kto prędko daje, ten dwa razy daje
http://www.yamahaxt.pl/
Awatar użytkownika
Wiatr w Polu
Zwykły forumowicz
Posty: 1622
Rejestracja: poniedziałek, 9 czerwca 2008, 11:41

Post autor: Wiatr w Polu »

"dzieki za rady To który z Panów się pisze na wycieczkę na śląsk? Prawdopodobnie to będzie ten weekend lub przyszły. Będę wiedziała we wtorek."
W sumie, dlaczego nie? Mógłbym pojechać.
Ale zdaje się, że Ty juz w drodze...
Wojownik musi czuć zapach wojny, musi wiedzieć, że jest potrzebny. W czas pokoju tylko dudnienie KODO jest zwiastunem błogosławieństwa Cesarza do wymarszu na bój.
Awatar użytkownika
Fido
Zwykły forumowicz
Posty: 2231
Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 10:49
Motocykl: Ten ze zdjęcia
Lokalizacja: ULH
Kontakt:

Post autor: Fido »

Miałbym do Ciebie bliżej to bym śmignął z Tobą. :cry:
Awatar użytkownika
ksylwia
Zwykły forumowicz
Posty: 79
Rejestracja: poniedziałek, 19 października 2009, 19:42
Motocykl: szerszenica
Lokalizacja: Zamość/Krasnystaw

Post autor: ksylwia »

Fido pisze:Miałbym do Ciebie bliżej to bym śmignął z Tobą. :cry:
Dzieki wielkie za chęci :D

już nie potrzeba... własnie przed godzinką wróciłam i mam moto!!! Pierwsze, hehehe więc radość podwójna 8)

Dziekuję jeszcze raz wszystim za rady, fotki, wsparcie, a szczególnie koledze Kapralowi, gdyby nie on nie miałabym dzisiaj w garażu moto :)
Four wheels move the body, two wheels move the soul
ODPOWIEDZ

Wróć do „Na luzie”