Potrzebuje fachowca który rozprawił by się z wgnieceniem na baku mojej Hondy. Jestem teraz na etapie rozbierania motocykla wiec zdjęcia elementów do naprawy wrzucę wieczorem. Jeżeli ktoś wie gdzie w okolicach Tomaszowa mogą mi to zrobić to chętnie proszę o pomoc
Fachowiec mile widziany :)
- luki01
- Zwykły forumowicz
- Posty: 41
- Rejestracja: sobota, 5 lipca 2008, 09:30
- Motocykl: Honda vt 750 spirit, Honda hornet
- Lokalizacja: Rokitno
Fachowiec mile widziany :)
Witam!
Potrzebuje fachowca który rozprawił by się z wgnieceniem na baku mojej Hondy. Jestem teraz na etapie rozbierania motocykla wiec zdjęcia elementów do naprawy wrzucę wieczorem. Jeżeli ktoś wie gdzie w okolicach Tomaszowa mogą mi to zrobić to chętnie proszę o pomoc
Potrzebuje fachowca który rozprawił by się z wgnieceniem na baku mojej Hondy. Jestem teraz na etapie rozbierania motocykla wiec zdjęcia elementów do naprawy wrzucę wieczorem. Jeżeli ktoś wie gdzie w okolicach Tomaszowa mogą mi to zrobić to chętnie proszę o pomoc
- Fido
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2231
- Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 10:49
- Motocykl: Ten ze zdjęcia
- Lokalizacja: ULH
- Kontakt:
Takie wgniecenia możesz sam we własnym zakresie naprawić mając spawarkę pod ręką oraz prosty przyrząd do wyciągania np. Taki
Resztę pokrywasz szpachlą i malujesz całość.
Resztę pokrywasz szpachlą i malujesz całość.
-
henio12323
są 2 szkoły robienia takich wgniecen
1) pierwsza jak kolega napisał migomatem spawasz na srodku np uszkodzony siłownik (całkiem bez możliwosci tłumienia z odwaznikiem na koncu ) spawasz jeden koniec i drugim koncem wystukujesz wgniecenie ja tak likwidowałem dziury na wydechu w CRce. tyle że problem jest taki że bak jest cieńszy wiec trzeba dobrze spawac żeby nie robic dziur no i kwestia spawania baków
trzeba by go najpierw wodą czy czyms zalac żeby nie wybuchł ;P
2) 2 jak drugi kolega polecił zatykasz dobrze korek wlewu i podpinasz sprężarkę zamiast kranika najpierw lekkie cisnienie i bierzesz palnik albo mocną opalarke i nagrzewasz wgniecenie i dodajesz cisnienie. to jest bezpieczniejsze od spawania bo sie nie narobi dziur a ni nic nie trzeba potem szlifowac a jak dobrze pójdzie to nawet obejdzie sie bez szpachli
1) pierwsza jak kolega napisał migomatem spawasz na srodku np uszkodzony siłownik (całkiem bez możliwosci tłumienia z odwaznikiem na koncu ) spawasz jeden koniec i drugim koncem wystukujesz wgniecenie ja tak likwidowałem dziury na wydechu w CRce. tyle że problem jest taki że bak jest cieńszy wiec trzeba dobrze spawac żeby nie robic dziur no i kwestia spawania baków
2) 2 jak drugi kolega polecił zatykasz dobrze korek wlewu i podpinasz sprężarkę zamiast kranika najpierw lekkie cisnienie i bierzesz palnik albo mocną opalarke i nagrzewasz wgniecenie i dodajesz cisnienie. to jest bezpieczniejsze od spawania bo sie nie narobi dziur a ni nic nie trzeba potem szlifowac a jak dobrze pójdzie to nawet obejdzie sie bez szpachli
- luki01
- Zwykły forumowicz
- Posty: 41
- Rejestracja: sobota, 5 lipca 2008, 09:30
- Motocykl: Honda vt 750 spirit, Honda hornet
- Lokalizacja: Rokitno
Ok majster już się znalazł. Prawdopodobnie będzie robił tą pierwsza metoda bo ta druga przy tym baku wydaje się niebezpieczna. Zbiornik ma płaskie dno wiec przy pompowaniu mogłoby wydymać nie tylko wgniecenie
Fido, chętnie bym się sam za to zabrał ale niestety studiuje w lublinie i za bardzo czasu nie mam
a motorek pasowało by mieć przed wiosną wyszykowany 
Fido, chętnie bym się sam za to zabrał ale niestety studiuje w lublinie i za bardzo czasu nie mam
-
henio12323
-
henio12323
a tak racja tez o tym słyszałem tylko że to nie działa na bardzo mocne wgniecenia bo kazde wgniecenie to indywidualny przypadek.
ale tez to jest proste i mozna samemu to zrobic. najpierw bierzesz opalarke i nagrzewasz wgniecenie potem musisz miec powietrze w spreju pod cisnieniem mozna to kupic w sklepach komputerownych bo powietrze służy do czyszczenia kompa np. odwracasz puszke do góry dnem i leci ci -70 stopni z tego co pamiętam ;P i psikasz na wgniecenie z odległosci 10 cm. i sie samo prostuje
ale tez to jest proste i mozna samemu to zrobic. najpierw bierzesz opalarke i nagrzewasz wgniecenie potem musisz miec powietrze w spreju pod cisnieniem mozna to kupic w sklepach komputerownych bo powietrze służy do czyszczenia kompa np. odwracasz puszke do góry dnem i leci ci -70 stopni z tego co pamiętam ;P i psikasz na wgniecenie z odległosci 10 cm. i sie samo prostuje