Wypadek koło Ekonomika (2010r.)
- Kox
- Zwykły forumowicz
- Posty: 198
- Rejestracja: sobota, 20 czerwca 2009, 21:45
- Motocykl: Był Suzuki Bandit 600, jest Honda TRX 450r
- Lokalizacja: Zamość
Wypadek koło Ekonomika (2010r.)
Przejeżdżałem akurat okolicą i widziałem białą hondę na zamojskich blachach ze skasowanym przodem. Obok stała biała osobówka. Może ktoś coś wie więcej na ten temat? nikomu nic się nie stało? Do tego dwa radiowozy i kierowanie ruchem...
-
Gargus
- kazek
- Zwykły forumowicz
- Posty: 334
- Rejestracja: wtorek, 21 lipca 2009, 13:48
- Motocykl: banditen 1200 - już komu innemu służy
- Lokalizacja: Zamość
http://www.policja.zamosc.pl/index.php? ... &Itemid=27
19 latka zginęła pod Łęczną
http://leczna24.pl/informacje/lokalne/1 ... od_leczna/
19 latka zginęła pod Łęczną
http://leczna24.pl/informacje/lokalne/1 ... od_leczna/
-
Premo23
- Zwykły forumowicz
- Posty: 52
- Rejestracja: poniedziałek, 23 marca 2009, 19:17
- Motocykl: CBR 929
- Lokalizacja: Hrubieszów
Niestety na ulicach po zimie wielki syf a chec odkrecenia rolki po zimie niestety ale strasznie wzrasta,wystarczy lekki ruch manetka,delikatnie za mocne zlozenie a kolo traci przyczepnosc.. i gleba jak sie patrzy..Tak wiec panowie proponuje wziasc na wstrzymanie przynajmniej do pierwszego wiosennego deszczu bo zycie tylko jedno 
Motocykl to nie wszystko.. liczy się pasja...
-
zyron-13
- Zwykły forumowicz
- Posty: 539
- Rejestracja: czwartek, 20 sierpnia 2009, 19:49
- Motocykl: yamaha R1
- Lokalizacja: Bełżec
mo wiadomo stan naiwerzchni jest jaki jest po zimie. ale tez puszkarze nie sa przyzwyczajeni do tego ze juz wyjechalismy i zbytnio nie pattrza w lusterka i nie spodziewaja sie motocylistow. jak nas wyjedzie wiecej i czesciej bedziemy sie pokazywac na ulicy, to puszkarze zacznal sie wybudzac ze snu zimowego i zaczna zwracac na nas uwage (za jakis miesiac)
a po saeonie dalej zapadna w zimowy sen wraz z naszymi maszynami i odzwyczaja sie od widoku motocykla na drodze.
nr tel 697294655
"Pieprzyć to, co o nas mówią, jesteśmy ludźmi z pasją
nie ma takiej opcji, żeby zapał nasz miał zgasnąć
nieprzychylni nam będą wciąż dołki kopać
nie czas się tym przejmować, więc nie przejmuj się tym chłopak"
"Pieprzyć to, co o nas mówią, jesteśmy ludźmi z pasją
nie ma takiej opcji, żeby zapał nasz miał zgasnąć
nieprzychylni nam będą wciąż dołki kopać
nie czas się tym przejmować, więc nie przejmuj się tym chłopak"
- Wiatr w Polu
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1622
- Rejestracja: poniedziałek, 9 czerwca 2008, 11:41
Trochę nie w temacie, ale bardzo budujące. Byłem w miniony weekend w Warszawie i na prawdę byłem (i ciągle jestem) zbudowany tym, jak często kierowcy samochodów widząc w lusterkach moje śwaitła zjeżdżali na prawo ustepując mi miejsca, żebym mógł wyprzedzić. Czasem nawet nie było zbytniej potrzeby, bo samochód jadący z przeciwka był dość daleko (jak na mozliwości motocykla), ale zdarzało się to bardzo często. Kazdemu, kto mi zrobił miejsce starałem się chociaz machnąć w podziekowaniu (bo nie mam awaryjnych) az mnie łapa bolałazyron-13 pisze:mo wiadomo stan naiwerzchni jest jaki jest po zimie. ale tez puszkarze nie sa przyzwyczajeni do tego ze juz wyjechalismy i zbytnio nie pattrza w lusterka i nie spodziewaja sie motocylistow. jak nas wyjedzie wiecej i czesciej bedziemy sie pokazywac na ulicy, to puszkarze zacznal sie wybudzac ze snu zimowego i zaczna zwracac na nas uwage (za jakis miesiac)a po saeonie dalej zapadna w zimowy sen wraz z naszymi maszynami i odzwyczaja sie od widoku motocykla na drodze.
Wojownik musi czuć zapach wojny, musi wiedzieć, że jest potrzebny. W czas pokoju tylko dudnienie KODO jest zwiastunem błogosławieństwa Cesarza do wymarszu na bój.