Przedstawiam moją SHLkę z 1952roku. Kupiłem ją 6 lat temu za 1500zł w stanie jak na 2 pierwszych zdjęciach za moją pierwszą wypłątę.
Była bez silnika i osprzętu, kierownicy, kołaktoś założył od WFM, puszki narzędziowej (założona była okrągła puszka od wczesnej WFM), dźwigni i cięgna hamulca, kranika, podnóżki centralnej, manetek, przełącznika świateł.
Aktualnie po kilku latach wyremontowałem oryginalny silnik z osprzętem (zakupiłem takowy za 70zł na ulicy od złomiarza), dokupiłem oba koła, dźwignie hamulca, kierownicę, gaszak, stopkę centralną i instalację elektryczną. Brakuje mi jeszcze dekla hamulca przedniego (przez co nie założyłem koła). Tylne koło jest kompletne jednak w stanie nie nadającym się do montażu.
Najważniejsze, że pali i śmiga nad wyraz ładnie (na razie). Chcę ją dokompletować i zarejestrować.
Z ciekawostek- założyłem amortyzator skrętu od SHL M04 i co poprawiło bardzo własności jezdne. SHLka przestała wężykować i można puścić kierownicę w czasie jazdy.
przed remontem:
Pierwsza jazda próbna- marzec 2010


