Masakra na kołach czyli Wiejski Tuning.

Uśmiechnij się...
Jaro
Zwykły forumowicz
Posty: 1178
Rejestracja: piątek, 23 lutego 2007, 18:54
Motocykl: YAMAHA FAZER
Lokalizacja: Zamość
Kontakt:

Masakra na kołach czyli Wiejski Tuning.

Post autor: Jaro »

Masakra na kołach czyli Wiejski Tuning.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Więcej Fotek

http://www.wtm.yoyo.pl/galeria.html
Jeśli mężczyzna robi coś bardzo głupiego, to zawsze z motywów najszlachetniejszych.
wild

Post autor: wild »

:shock:

hahaha!
wymieklam..

kocham te wiejskie tuningi, taka mala rzecz a jak cieszy :lol:
zal tylko tych wszystkich wuesek..


Goska
Awatar użytkownika
sebus00
Zwykły forumowicz
Posty: 1004
Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 19:19
Motocykl: Honda VTR 1000 FireStorm
Lokalizacja: Lublin

Post autor: sebus00 »

Hee ale wena twórczości :)))
Marek

Post autor: Marek »

:D :D :D

To oddzielna klasa motocykli w naszym kraju, z pewnością zasługująca na własne forum.

Kto chce być modem?
;)
Soft
Zwykły forumowicz
Posty: 357
Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 10:39
Lokalizacja: Zamość

Post autor: Soft »

Fajne - robią tuning z tego co mają dostępne.

To bardzo przypomina Orange County Choppers - tylko w niskobudżetowym wydaniu.
Marek

Post autor: Marek »

Oczywiście. Na pewno już jakaś praca magisterska powstała na ten temat na jakiejś polibudzie.

Tak mi się to podoba, że może przerobię swojego intruza na wueskę, żeby ktoś mógł go potem przerobic na ..coś takiego.
Deletet

Post autor: Deletet »

A ja powiem tak, byłem u szwagra który ma WSKę i jego syn 12 lat pi...... po polu właśnie taką krosową wską. Sam się przejechałem i było fajnie.
Spróbujcie dzieciakowi kupić enduro za 150 zł.
Marek

Post autor: Marek »

Masz rację, Robert. Ja mam podobne doświadczenia. Pokaturlałem się po lesie junakiem przerobionym na górski rower. Podobało mi się bardzo (miałem -naście lat wtedy) i była to rzadka okazja, żeby spróbować czegoś większego niż simson.

Dzisiaj agregat użyźnia już glebę (poza silnikiem, który poszedł na części), bo właściciel doszedł do wniosku po kilku sezonach, że jeździć tym to obciach, a po zabawie z palnikiem i gumówką przywrócenie oryginalnej postaci byłoby niemożliwe.

Niestety, podobnie, jak kupienie dzisiaj junaka za 150 zł.

Oczywiście, żeby oddać sprawiedliwość rodzimym konstruktorom możemy założyć, że nie używają jako substratów motocykli, które byłyby bazą do rekonstrukcji wspaniałych, zabytkowych eksponatów. Ale czy zawsze jest to prawda?
Speedarek
Zwykły forumowicz
Posty: 952
Rejestracja: czwartek, 5 kwietnia 2007, 10:12
Lokalizacja: Zamość

Post autor: Speedarek »

nie no super sprzety nie stej ziemi 8) :lol:
Nie ważne co masz pod dupą , ważne co masz nad nią .......
monika
Zwykły forumowicz
Posty: 26
Rejestracja: wtorek, 24 kwietnia 2007, 13:17
Motocykl: yamaha XVS 1300 A
Lokalizacja: Zamość

Post autor: monika »

Ludzie!!a skąd te zdjęcia wzięliście,ale jazda!!! fajne :D
Speedarek
Zwykły forumowicz
Posty: 952
Rejestracja: czwartek, 5 kwietnia 2007, 10:12
Lokalizacja: Zamość

Post autor: Speedarek »

Jarek podaje adress i pierwszym poscia 8)
Nie ważne co masz pod dupą , ważne co masz nad nią .......
Marek

Post autor: Marek »

show-bike

Obrazek

quad

Obrazek

:D :D :D
i jeszcze:

chopper

Obrazek

american custom

Obrazek

rat-cruiser :D

Obrazek[/img]
Bombel

wsk tynning

Post autor: Bombel »

tez swego czasu mialem wske i mialem kilka przerobek ale troche w inna strone bardziej na odckulowe wolno obrotowce szeroka kierownica itp. ale jednego nie moge zrozumiec wska jest seryjnie dobra na lesne polne drogi wiec poco te kostki tymbardziej ze niemaja takiego potecjialu zeby ta kostka obrucic ale nie potempiam tych wymyslnych maszyn niekture naprawde fajne ale wszystko jest dobre z umiarem zabardzo kombinowac tez slabo ale ogulnie git wski :D
Marek

Post autor: Marek »

Po co kostki w wuesce? Dobre pytanie. A po co chromy w Intruzie? :D
Bombel

chromy

Post autor: Bombel »

chromy nadaja klase motocyklom i sa piekne szczegolnie zadbane a kostka nie zawsze pasuje i szczeze muwiac nie sprawdza sie w wsce przyczepnosc mozna miec przeciesz na normalnym seryjnym laczku i zabawa na blocie czy piachu lepsza a kostka w terenie niebardzo przyczepnosc straci za mala moc wski i dlatego ja lubie bo jest elastyczna jak na swoja pojemnosc i raczej niezawodna ale moca nie zaskakuje
ODPOWIEDZ

Wróć do „Humor”