To nie jest B20 a (nie)zwykła wueska, jeszcze jedna fotka
Nawet ten Junak to nie B20 a zwykły przerobiony na traje ( most z Żuka)
Fotki zrobiłem w okolicach Przemyśla. Junak do dnia dzisiejszego pracuje w polu.
Potrzeba matką wynalazków
i tu sie wild mylisz, znam mase przykladow gdzie motocykl w zagrodzie byl lepiej traktowany niz gospodyni. Nie ma sensu ich tu wymieniac ale kilku moich kolegow kupilo motocykle od takich wlascicieli. motorek jeden z drugim w chalupie stal latami bo kosztowal pare przyczep zboza.
Hee ale chociaż ten moto z deka przykryty, a powracając do tworzonych monstrum typu WSK-a pod każdą postacią, to może pod względem stylistycznym nie powala, ale i tak ktoś musiał włożyć swój wklad fizyczny i jakiś finansowy by to stworzyć, sam na niektóre przeróbki to by sam nie wpadł, hee ale Tak Tak niezły funmoto
I tu się z Waldkiem zgadzam. Mój wujas wciąż ma gazelę i wskę - kupione jeszcze gdy był młokosem. Do dzisiaj stoją na wsi w garażu, w całkiem przyzwoitym stanie. A wkrótce już czwarte pokolenie będzie ich dosiadać.