Sprawa wygląda tak, że mam okazję w dobrej cenie (dobra to taka, która jest znacznie niższa niż normalnie i mnie na nią stać) zakupić i zamontować fabryczny zestaw tuningowy do MT 01 Stage III. W skład zestawu wchodzą między innymi: kompletny tytanowy układ wydechowy Akrapović, nowe wydajniejsze ECU ze zmodyfikowanymi mapami, kute tłoki, zmodyfikowane wałki rozrządu, tuningowe lejki układu ssącego, mocniejsze sprężyny sprzęgła i inne duperele jak siodełko solo, karbonowy air box, zmodyfikowany filtr powietrza...
Daje to większą kompresję, większą moc o ok 20 KM, moment obrotowy 190 Nm, słowem sport. Wyczytałem nawet, że w 2008 r MT z zestawem Stage III miał rekord na 1/4 mili...
No i mój dylemat: zakładać to? Z jednej strony - nie będę się ścigał i chyba taki gad nie jest mi potrzebny. Z drugiej strony - fajnie byłoby coś takiego mieć, a ponadto wiem, że apetyt rośnie w miarę jedzenia i z czasem zawsze tych paru koni po jakim czasie brakuje... Z trzeciej strony - cena jest bardzo atrakcyjna. Gdybym miał kupić same wydechy Akrapovica, wydałbym połowę sumy, która składa się na cały zestaw... Radźcie

Wojownik musi czuć zapach wojny, musi wiedzieć, że jest potrzebny. W czas pokoju tylko dudnienie KODO jest zwiastunem błogosławieństwa Cesarza do wymarszu na bój.