Zjezdziłem całe Bieszczady, Mazury, i Bałkany - wymieniłem (x2) olej, filtr oleju, klamke hamulca (złamałem). Regulowałem a raczej sprawdzałem raz zawory. Płyn hamulcowy. Tyle. Ponad 12 000 km bez jakichkolwiek kłopotów przez dwa lata, z pasażerem lub bez. Spalanie na trasie na bałkany (3600km) 3,6 l / 100km. W zakrętach (z bagażem) prowadził się pięknie - tak trochę za lekki jak chce się szybciej polatać.
Ogólnie polecam - bardzo mile wspominam
ew. służę pomocą