PS. gdzie ludziska wam się udało śmignąć ?
Wyjazdy indywidualne
- sas
- Zwykły forumowicz
- Posty: 170
- Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2012, 18:42
- Motocykl: CB 450S / trampek 600 i nawet to fajna maszyna...
- Lokalizacja: Sandomierskie
Wyjazdy indywidualne
I mnie się udało śmignąć w okolice Ujazdu sporo tam jeszcze naszych było wszelakiej maści . Pogoda idealna ale czas letniego ubrania niestety mija tak mi kolana o spodniach "powiedziały" no fajnie teraz spanko i o 22 do pracy 
PS. gdzie ludziska wam się udało śmignąć ?
PS. gdzie ludziska wam się udało śmignąć ?
A tam cicho być http://www.youtube.com/watch?v=hJbBjjTsaEM" onclick="window.open(this.href);return false;
- Wiatr w Polu
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1622
- Rejestracja: poniedziałek, 9 czerwca 2008, 11:41
Re: Propozycja na niedzielę 2.09.2012
Mi się udało śmignąć w Bieszczady. Lesko, Cisna, Bukowiec, Solina, Ustrzyki, Krościenko, Kuźmina Przemyśl. Same dobre asfalty. Winkli szerokich i ciasnych nie zliczę. 7 motorków się nas uzbierało, a spotkanych nie zliczę. Sama przyjemność. Może kiedyś powtórzymy to: http://www.youtube.com/watch?v=aYhJf_zPnsI" onclick="window.open(this.href);return false; ?
Wojownik musi czuć zapach wojny, musi wiedzieć, że jest potrzebny. W czas pokoju tylko dudnienie KODO jest zwiastunem błogosławieństwa Cesarza do wymarszu na bój.
- Fido
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2231
- Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 10:49
- Motocykl: Ten ze zdjęcia
- Lokalizacja: ULH
- Kontakt:
Re: Wyjazdy indywidualne
A ja po południu pojechałem zwiedzić przejście graniczne Dołchobyczów.
- ksylwia
- Zwykły forumowicz
- Posty: 79
- Rejestracja: poniedziałek, 19 października 2009, 19:42
- Motocykl: szerszenica
- Lokalizacja: Zamość/Krasnystaw
Re: Wyjazdy indywidualne
A ja dzisiaj w Kazimierzu Dolnym 
Four wheels move the body, two wheels move the soul
- Zagłoba
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1375
- Rejestracja: sobota, 7 czerwca 2008, 05:44
- Motocykl: YAMAHA XV1600 ROAD STAR 2001r.
- Lokalizacja: Steniatyn
Re: Wyjazdy indywidualne
... też odwiedziłem Biesy. Wprawdzie "na raty", ale było pięknie. Jak pisze Wiatr: winkle piękne, a widoki - jak zawsze zapierają dech w piersiach

...motor, czy koń - byle w siodle i ...w cwał....