Święta święta i po świętach

Pogadajmy jak motocyklista z motocyklistą...
Bączek
Zwykły forumowicz
Posty: 531
Rejestracja: poniedziałek, 16 kwietnia 2007, 20:20
Motocykl: WSK, Simson shwalbe
Lokalizacja: LTM

Re: Święta święta i po świętach

Post autor: Bączek »

to jest pikuś, dobrze się ubierasz i jest spoko, ja jeździłem po kumpla bo mu paliwo zamarzło w gaźnikach i nie mógł odpalić motocykla. Przy dotknięciu ręką ramy po kilku dniach skóra mu zeszła. Minus dwadzieścia pare było.
Bąk i jego Bączywóz
Awatar użytkownika
sas
Zwykły forumowicz
Posty: 170
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2012, 18:42
Motocykl: CB 450S / trampek 600 i nawet to fajna maszyna...
Lokalizacja: Sandomierskie

Re: Święta święta i po świętach

Post autor: sas »

A i ja się przyznam śmignołem w nowy rok coś koło kilometra i zaraz lepiej na duszy ....
A tam cicho być http://www.youtube.com/watch?v=hJbBjjTsaEM" onclick="window.open(this.href);return false;
ODPOWIEDZ

Wróć do „Na luzie”