humm ... co prawda nie jestem w temacie cross, wydaje mi sie ze to raczej wynika z zagrożen jakie czychaja na crossowców : silnie wzmocniony element chroniace szczękę - łatwo domyśleć sie ma to chyba jakis związek ze skokiem przedniego widelca i mozliwości np kontaktu w.w szczęki z przednią półką ...
... jesli sie myle wyprowadźcie mnie z błedu
Widziałem takie kaski, bez gogli. Miały zamiast tego szybę.
Moim zdaniem, szyba to lepsze rozwiązanie. przynajmniej piach nie dostaje się do ust, i lepiej chroni całą twarz.
troche ogladalem takie i inne kaski typowy crossowy kask ale sa tez bez szczeki z szyba z szyba z szczeka i podnoszona szczeka wiele rodzaji tego typu kaskow ale moim zdaniem z podnoszonymi elementami kaski sa mniej odporne wiec wole pelny kask z szyba bez bajerkow i cena wydaje sie mniejsza niz z dodatkami i wiekszymi bajerami a owady mniam obiadku nie trzeba jesc:D:D:D:D
daszek i wystająca szczęka nie nadają idealnej areodynamiki temu kaskowi ale:
- chronią motocyklistę przed błotem, kamieniami, gałęziami, bo zawsze można schylić głowę i uderzyć w nią daszkiem kasku, a nie dostać bezpośrednio w goglę czy szybę
- dłuższa szczęka nie zasłania widoku (jak mogłoby się wydawać) ale dobrze chroni szyję przed uderzeniem gałęzi, kamieni, błota
- po kilku ostrzejszych wypadach w teren szyba nadaje się do wywalenia na śmietnik, bo jest cała porysowana, a poza tym łatwiej ją połamać niż gogle
można powiedzieć, że wymiana gogli jest droższa od szyby, a na szybę można przed każdym wypadem w teren założyć ochronny przeźroczysty plastik (tzw zrzutki) ale na gogle też są i nie trzeba ich tak często wymieniać
i najważniejsza moim zdaniem sprawa
- gogle lepiej chronią oczy, tu nawet jak coś wpadnie nam pod kask (nawet przy zamkniętej szybce) to nie uszkodzi nam oczu, tak jak jest to w integralach, bo cały czas mamy gogle
- w takim kasku nie jest tak gorąco jak w integralu
[img]http://img264.imageshack.us/img264/3462/ptaki9wudw3tb4.gif[/img]
Motocyklem jeździć nie umiem, ale lubię.