Pompowanie kół azotem
-
wally
-
ZEN
-
Bondi
macie racje chlopaki jestesmy zwyklymi zjadaczami chleba, i mysle ze
tylko komus w scigawce co mocno z niej wyciska i potrzebuje ulamkow sekund tak jak napisal piter to sie przyda, choc ostatnio jak przejechalem sie tak troche szybciej z przewala do tyszowiec to jak wrocilem to oponki byly gorace wiec inne cisnienie pewnie bylo w srodku ale tak jak Piter mowi ulamki sekund.
tylko komus w scigawce co mocno z niej wyciska i potrzebuje ulamkow sekund tak jak napisal piter to sie przyda, choc ostatnio jak przejechalem sie tak troche szybciej z przewala do tyszowiec to jak wrocilem to oponki byly gorace wiec inne cisnienie pewnie bylo w srodku ale tak jak Piter mowi ulamki sekund.
- sebus00
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1004
- Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 19:19
- Motocykl: Honda VTR 1000 FireStorm
- Lokalizacja: Lublin
A ja się z Piterem nie zgodzę, głównie chodzi o to by ciśnienie się nie zmieniało w oponach, pod wpływem wysokich temp. i juz bez przesady można odżałować sobie te 10 zł i napełnić azotem opony.
... prosty przykład dziś cały dzień robiłem przy aucie na słońcu az mnie zjaralo, zmierzyłem cisnienie w tylnych oponach, kolo co bylo na słońcu nagle prawie 2,5hPa a w cieniu 2,2. Jak bedziesz jechac na trasie i z jednej strony przypala slonce zwiekszajac cisnienie niby nie duzo bo 0,3hPa ale juz bedzie sciagac autow jedna strone bardziej ze wzgledu na nierownomierne cisnienie w oponach.
A o moto nie bede wspominal jak jest 2,9 normalnie to pewnie skoczyło by powyzej 3.
...haa a mowisz Piter ze 0,3s od 0 do 200 nie ma róznicy, a wlasnie ze ma wtedy niestety zostajesz leciutko w tyle.
... prosty przykład dziś cały dzień robiłem przy aucie na słońcu az mnie zjaralo, zmierzyłem cisnienie w tylnych oponach, kolo co bylo na słońcu nagle prawie 2,5hPa a w cieniu 2,2. Jak bedziesz jechac na trasie i z jednej strony przypala slonce zwiekszajac cisnienie niby nie duzo bo 0,3hPa ale juz bedzie sciagac autow jedna strone bardziej ze wzgledu na nierownomierne cisnienie w oponach.
A o moto nie bede wspominal jak jest 2,9 normalnie to pewnie skoczyło by powyzej 3.
...haa a mowisz Piter ze 0,3s od 0 do 200 nie ma róznicy, a wlasnie ze ma wtedy niestety zostajesz leciutko w tyle.
-
Bondi
-
ZEN
-
Piter
- Zwykły forumowicz
- Posty: 497
- Rejestracja: piątek, 16 marca 2007, 20:36
- Motocykl: Yamaha TDM 850
- Lokalizacja: Tomaszów Lub
- Kontakt:
Sebus weź pod uwagę różnicę przy zmianie oleju
ale nie czas na to by wspominać
Mówisz wzrost temp na słońcu i jazda ze stałym nasłonecznieniem jednej strony. Hmm zgoda ale tutaj dochodzi jeszcze jeden aspekt naszej dyskusji czyli prędkość. Wyobraź sobie, że jedziesz z prędkością 129km/h no może 130 pęd powietrza jest na tyle silny (na kołach tym bardziej się zwiększają zawirowania co wynika z aerodynamiki opon, ich rotacji jak i sił powodujących szybsze krążenia powietrza wokół nich) że powoduje chłodzenie opon choćby nie wiem jak gorąco było na dworze. Zatem relatywna różnica temperatur po obu stronach samochodu (w cieniu i na słońcu) zmniejsza się. a co za tym idzie wzrost ciśnienia (lub jego spadek) jest odpowiednio mniejszy.
Nie będę wspominał już, że przy drodze sadzone są drzewa (w celu zmniejszenia wiatru bocznego) które dość często rzucają cień na drogę
Ale wiem Sebus że każdy ma prawo bronić swoich racji także nie neguję Twojego azotu w oponach zresztą ja też mam go pełno w oponach i to jakieś 80%
Mówisz wzrost temp na słońcu i jazda ze stałym nasłonecznieniem jednej strony. Hmm zgoda ale tutaj dochodzi jeszcze jeden aspekt naszej dyskusji czyli prędkość. Wyobraź sobie, że jedziesz z prędkością 129km/h no może 130 pęd powietrza jest na tyle silny (na kołach tym bardziej się zwiększają zawirowania co wynika z aerodynamiki opon, ich rotacji jak i sił powodujących szybsze krążenia powietrza wokół nich) że powoduje chłodzenie opon choćby nie wiem jak gorąco było na dworze. Zatem relatywna różnica temperatur po obu stronach samochodu (w cieniu i na słońcu) zmniejsza się. a co za tym idzie wzrost ciśnienia (lub jego spadek) jest odpowiednio mniejszy.
Nie będę wspominał już, że przy drodze sadzone są drzewa (w celu zmniejszenia wiatru bocznego) które dość często rzucają cień na drogę
Ale wiem Sebus że każdy ma prawo bronić swoich racji także nie neguję Twojego azotu w oponach zresztą ja też mam go pełno w oponach i to jakieś 80%
-
sq8bwh
W aucie różnica 0,3 raczej ściągać nie będzie chyba ze w Tico lub innym samochodo podobnym..sebus00 pisze: ... prosty przykład dziś cały dzień robiłem przy aucie na słońcu az mnie zjaralo, zmierzyłem cisnienie w tylnych oponach, kolo co bylo na słońcu nagle prawie 2,5hPa a w cieniu 2,2. Jak bedziesz jechac na trasie i z jednej strony przypala slonce zwiekszajac cisnienie niby nie duzo bo 0,3hPa ale juz bedzie sciagac autow jedna strone bardziej ze wzgledu na nierownomierne cisnienie w oponach.
- sebus00
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1004
- Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 19:19
- Motocykl: Honda VTR 1000 FireStorm
- Lokalizacja: Lublin
no nie wiem czy nie bedzie ja mam 195/50 R15. I akurat taka róznica cisnienia, jest na tyle zauwazalna, ze jednak sciaga moze bez przesady ale jak puscisz kierownice bedzie uciekac.sq8bwh pisze: W aucie różnica 0,3 raczej ściągać nie będzie
Apropo tego azotu proponuje zamkac juz temat , jak by nie było zadnej roznicy 80% a 100%, nie było by tyle tego tematu poruszonego po www.
... Bondi tak sie składa że akurat wczoraj sprawdzalem cisnienie we wszystkich kolach, ale to jak Piter wspomnial w trasie faktycznie ruch powietrza moze i chlodzic kola nie wiem ja tam sie w te duperele nie bede wtajemniaczal, i zakladal ze "moze tak jest"
-
sq8bwh
-
Marek
-
Wielki Brat
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2808
- Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
- Motocykl: FJR 1300
Troche późno ale po prostu nie mam teraz za dużo czasu i nie czytam dokładnie wszystkiego na forum:
Opisany problem dotyczy tylko felg aluminiowych z następującego powodu:
korozja aluminium jest bardzo podstępna bo niewidoczna (o ile pamiętam jest to tzw. korozja międzykrystaliczna-przebiega inaczej niż korozja stali bo w w głąb metalu, a nie po powierzchni). Ponieważ felgi od środka nie oglądamy za często
nie możemy wiedziec co tam się dzieje. Dlatego zaleca sie pompowanie takich kół gazem w miarę obojętnym (jak wiadomo tlen zawarty w powietrzu jest dla nas życiodajny ale jest też mocno destrukcyjny
) i oczywiście niedrogim. Właśnie azot jest pierwiastkiem stosunkowo biernym chemicznie a jednocześnie łatwym do uzyskania i niedrogim.
Opisany problem dotyczy tylko felg aluminiowych z następującego powodu:
korozja aluminium jest bardzo podstępna bo niewidoczna (o ile pamiętam jest to tzw. korozja międzykrystaliczna-przebiega inaczej niż korozja stali bo w w głąb metalu, a nie po powierzchni). Ponieważ felgi od środka nie oglądamy za często
-
sq8bwh
A mi wydaje się że to zależy od materiału.. W mojej VT 500 z 83 r. są felgi alu i mają 24 lata i wątpię żeby widziały azot a są ładne i powitrze z nich nie uchodzi.. ale spróbuję.. odmówię sobie 3 piw i napompuję... a niech tam.. niech babci się też coś należy... i nie mówi że w polsce są tylko kowale co opony palą..
Napiszcie tylko gdzie taki luksus do oponek tłoczą.. 