Byliśmy, zobaczyliśmy i zasmakowaliśmy w nowej odmianie jabłek ze Steniatyna.
Zważywszy, że jest to odmiana w konsystencji płynnej, mogą ją spożywać osobnicy w różnym wieku - nawet bez kompletnego uzębienia, aczkolwiek trzeba brać pod uwagę dużą "moc obalającą" tego owocu trudu polskiego sadownika.
Były występy estradowe:
ale my lokując się cokolwiek z boku całego zamieszania kierowaliśmy się starą, mądrą wojskową maksymą - "Jak najdalej od sztabu, jak najbliżej kuchni":
Zagłoba podawał do degustacji "nową odmianę jabłek":
którą trzeba było odrobinę zakąszać: