Możliwość powstania toru crossowego w Starym Zamościu

Kuba_FRS

Możliwość powstania toru crossowego w Starym Zamościu

Post autor: Kuba_FRS »

Witam. Na prośbę kolegi założyłem ten temat. Jest możliwość powstania toru crossowego w Starym Zamościu. I mam takie pytanko, ile osób chciało by aby taki tor powstał i ile osób "pisało" by się na jazdę na owym torze? Ceny były stosunkowo niskie! Pozdrawiam
Soft
Zwykły forumowicz
Posty: 357
Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 10:39
Lokalizacja: Zamość

Post autor: Soft »

Napisz - czy to inicjatywa osoby prywatnej, firmy czy instytucji ?
Bombel

tor

Post autor: Bombel »

o ile pamietam to za schroniskiem dla pieskow w zamosciu byl kiedys tor crossowy dla kladow pan Jacek posiadajacy tez firme w smyku z akcesorjami motocyklowymi mial tam do wypozyczania klady ale chyba juz tego niema a tor zarusl w chwasty to zdaje sie byla dzialka prywatna domyslam sie ze wlasnie tego pana a tor byl fajny i jagby pogadac moze cos z tego by bylo??
Kuba_FRS

Post autor: Kuba_FRS »

To inicjatywa osoby prywatnej. A tor za schroniskiem jest fajny, tylko od pewnego czasu nikt tam nie zagląda i wszystko zarosło, ale jeździć nadal można.
Soft
Zwykły forumowicz
Posty: 357
Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 10:39
Lokalizacja: Zamość

Post autor: Soft »

Kurcze - nie mam takiego motura - miałem kiedyś enduro - ale pojeździł bym sobie jak diabli.

Gdyby to była inicjatywa "publiczna" czyli np. na terenach gminnych mógłbym pomóc w załatwieniu spraw. Przy prywatnej niestety nic nie mogę.

Ale inicjatywa fajna róbcie tor - tylko przed rozpoczęciem robót trzeba dorwać zaprzyjaźnionego prawnika który podpowie jak "pozbyć się" odpowiedzialności za szkody wynikłe ze zdarzeń wynikłych na prywatnej własności (posesji).
Tu wchodzi w grę 2 rzeczy:
- pisemne oświadczenie użytkownika o braku roszczeń wynikłych ze zdarzenia losowego na terenie prywatnym
- ubezpieczeie toru (bardzo drogie) i nie zdejmujące odpowiedzialności karnej (jedynie część cywilnej) za złe przygotowaie toru i np. śmierć lub kalectwo użytkownika.
To nie jest problem błachy !!!!
Trzeba poszukać przykładów i porozmawiać z kimś kto taki tor ma lub miał.
michal_dh
Zwykły forumowicz
Posty: 193
Rejestracja: poniedziałek, 28 maja 2007, 15:23
Lokalizacja: Zamość-Guciów

Post autor: michal_dh »

Jestem ZAAAAAAAAAA tylko kupie moto i bede sie jakos angazowac by takie miejsce powstalo ;) Ten za schroniskiem jest troche zarosniety :( ale da rade go zregenerowac tylko trzeba sie dogadac z wlascicielem ;) CO do powstania toru publicznego tez mam troche znajomosci i moglbym cos pomoc :)
Awatar użytkownika
dario
Zwykły forumowicz
Posty: 189
Rejestracja: piątek, 18 maja 2007, 15:18
Motocykl: Honda
Lokalizacja: Zamość

Post autor: dario »

Nie lepiej zaopiekować się tym co jest i go trochę poprzerabiać?
Myślę, że wielkościowo byłby O.K.
Z dala od ludzi, myślę, że nikomu by to nie przeszkadzało.
Awatar użytkownika
ksenon
Zwykły forumowicz
Posty: 807
Rejestracja: środa, 11 kwietnia 2007, 09:34
Motocykl: Yamaha XT1200Z Super Tenere
Lokalizacja: WHV
Kontakt:

Post autor: ksenon »

mam pytanie : czy moja tenera da radę na tym już istniejącym torze ?
kuba007 będziesz w niedzielę
Awatar użytkownika
dario
Zwykły forumowicz
Posty: 189
Rejestracja: piątek, 18 maja 2007, 15:18
Motocykl: Honda
Lokalizacja: Zamość

Post autor: dario »

Przyjedź, napewno dasz radę, można fajnie sobie pojeździć. Jakby coś, to weźmiemy Cię na hol :lol: :lol: :lol:
Tak na poważnie, to spokojnie dasz sobie radę. Tor to w tej chwili za dużo powiedziane, ale pojeździć można.
Może stykniemy się w Łabuniach, to później możemy pojechać i troszkę pokręcić się.
Pozdrawiam jedyne prawdziwe Endurko
Awatar użytkownika
ksenon
Zwykły forumowicz
Posty: 807
Rejestracja: środa, 11 kwietnia 2007, 09:34
Motocykl: Yamaha XT1200Z Super Tenere
Lokalizacja: WHV
Kontakt:

Post autor: ksenon »

no to git.
pogadamy w łabuniach :D
moniek

Post autor: moniek »

witam

co do toru za schroniskiem to pisac do mnie

tor nie dziala i sie raczje juz nie bedziemy sie w to pchali
teren nie jest prywatny, teren jest miasta my go dzierzawilismy
co do oplacalnosci to bym sie zastanowil. klient jest ale tylko przez 1 rok potem coraz gorzej, mislimy ten tor 3 albo 4 lata ostatni rok to tylko same straty
zaraz ktos powie ze nie byl rozreklamowany , byla telewizja publiczna krajowa t.., radio miejscowe, internet, gielda, ulotki ktore rozwozilismy na quadach, w kablowce tez leciala. no moze przydal by sie jeszcze duzy baner gdzies w miescie ale to pozadnie kosztuje

nie wiem jakie ceny planujecie u nas byly jedne z tanszych torow w polsce w tamtym okresie i ludzie tez marudzili, wszystkim by pasowalo za darmoche jezdzic, ale nikt nie liczy sie z tym ze sprzet paliwo kosztuje juz nie mowie o czasie jaki sie tam spedzalo ;],


zycze powodznia w organizowaniu jakby cos trzeba bylo pomoc to pisac
jakies doswiadcznie w tym juz mamy
moniek

Post autor: moniek »

a jakby ktos chcial zobaczyc jak to kiedys bylo to podaje link

www.akinom.pl/moniek/quady.mpg

tyle ze plik wazy 250mb

pozdrawiam
jacek_akinom
Zwykły forumowicz
Posty: 162
Rejestracja: piątek, 13 kwietnia 2007, 18:41
Lokalizacja: Zamość

Post autor: jacek_akinom »

Witam

Dodam jeszcze , że zorganizowanie takiego toru to nie łatwa sprawa, gdyby ktoś chciał reaktywować tor za schroniskiem musi się liczyć , że musi uzyskać zgodę schroniska jako sąsiada i może się liczyć , że ta zgoda to nie bułka z masłem , aby przekonać ZOO w tej sprawie bo to oni są właścicielami schroniska muszą być aktualne pomiary hałasu , bo ZOO postawi argument ,że pieski hałasem z toru będą się denerwować , i sie będą zagryzać , i bez ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej i AC nie ma co otwierać ,
myślę , że korzystających z toru nie mam możliwości zmusić do zapłaty odszkodowania za zniszczony sprzęt i tylko Auto Cassco tę sprawę może załatwić ,jednak to nie rozwiązania bo uszkodzony sprzęt jest wyłączony z użytku na kilka lub kilkanaście dni bo rzeczoznawcy do likwidacji takich szkód się nie spieszą

Jak ktoś będzie chciał się poradzić może w tej sprawie zadzwonić tel. na stronie www.akinom.pl

Jacek
Bombel

tor

Post autor: Bombel »

i co pewnie juz wam sie odechcialo toru dla crossa:D:D:D:D:D
moniek

Post autor: moniek »

bylo tak tory byl przygotowany na quady cross ma jednak dwa kolka a niekazdy motorkiem potrafi jezdzic a jezeli miales wlasnego crosa to mogles bez problemu i bez zadnych oplat przyjechac i sobie pojezdzic :D
ODPOWIEDZ

Wróć do „Enduro,cross”