03.06.2007 - Łabunie DOM DZIECKA
-
MC
- sebus00
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1004
- Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 19:19
- Motocykl: Honda VTR 1000 FireStorm
- Lokalizacja: Lublin
Zbiorke zabawek robimy u Zgrywusa, od niego pojedzie jedno auto z tym całym dobytkiem, a ostatecznie na parkingu za Łabuniami bedzie mozna dorzucic swoje zabawki do auta, a na miejscu w DD odda się dyrekcji, ktora bedzie wiedziala jak to rozdysponowac. Ewentualnie kazdy do kierownicy przyczepi maskotkę, ktora po wjezdzie na teren DD oddamy dzieciakom.
...Dla "MC" wjazd punkt 17... wszelkie szczegoly sa napisane w tym poscie wczesniej,
...Dla "MC" wjazd punkt 17... wszelkie szczegoly sa napisane w tym poscie wczesniej,
-
Wielki Brat
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2808
- Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
- Motocykl: FJR 1300
Po ustaleniach ze Zgrywusem zamykamy temat w sposób nastepujący:
Grupa Tomaszowska - zbiórka przed domem Zgrywusa o 13.15-13.30
Grupa Zamojska - zbiórka pod parkiem o 13.15.-13.30
Obie grupy dojeżdżają na parking za Łabuniami na 14.00, ustalamy szczegóły dnia i jedziemy na 15.00 do Krynic.
Z Krynic dojeżdżamy na 17.00 do DD Łabunie.
Grupa Tomaszowska - zbiórka przed domem Zgrywusa o 13.15-13.30
Grupa Zamojska - zbiórka pod parkiem o 13.15.-13.30
Obie grupy dojeżdżają na parking za Łabuniami na 14.00, ustalamy szczegóły dnia i jedziemy na 15.00 do Krynic.
Z Krynic dojeżdżamy na 17.00 do DD Łabunie.
-
wally
-
Bondi
Ja to wogole poielbasilem wszystko bylem na parkingu w Łabuniach
juz o 13 poczekalem troche zaczelem sie niecierpliwic zadzwonilem
do Zgrywuncia i dowiedzialem sie ze to mialo byc na druga i ze boisko
zalalo w Krynicach wiec skoczylem do Zamca odwiedzilem szybciochem
babunie i szczesliwie zlapalem grupe zamojska na Partyzantów.
Ale czuje ze z kazdym spotkaniem KFM&KBM jest coraz lepiej:
1. Coraz przyjemniej jechac razem.
2. Smiechu po pachy.
3. Coraz to nowi ludzie.
4. Z kazdym razem nowe atrakcje.
5. Czlowiek jak wroci do domu to jakos mu sie tak micha sama do siebie smieje
Mozna by taaaak wymieniac ale sami wiecie Motór to Motór robi swoje.
juz o 13 poczekalem troche zaczelem sie niecierpliwic zadzwonilem
do Zgrywuncia i dowiedzialem sie ze to mialo byc na druga i ze boisko
zalalo w Krynicach wiec skoczylem do Zamca odwiedzilem szybciochem
babunie i szczesliwie zlapalem grupe zamojska na Partyzantów.
Ale czuje ze z kazdym spotkaniem KFM&KBM jest coraz lepiej:
1. Coraz przyjemniej jechac razem.
2. Smiechu po pachy.
3. Coraz to nowi ludzie.
4. Z kazdym razem nowe atrakcje.
5. Czlowiek jak wroci do domu to jakos mu sie tak micha sama do siebie smieje
Mozna by taaaak wymieniac ale sami wiecie Motór to Motór robi swoje.
- ksenon
- Zwykły forumowicz
- Posty: 807
- Rejestracja: środa, 11 kwietnia 2007, 09:34
- Motocykl: Yamaha XT1200Z Super Tenere
- Lokalizacja: WHV
- Kontakt:
ja żyję
wielkie dzięki Zgrywusowi za boski kombinezon i za jadło dla tenery, opowiem Wam jak wyglądala moja drogo z tomaszowa do domu.
przerobiony na kosmitę, i gdy slońca już nie było wyjechałem od Zgrywusa, w drodze do narola oberwanie chmury, w narolu tir w rowie kołami do góry, w czieszanowie zając pod kołem tenery, w lubaczowie kancert zespołu "łzy" i ludzie patrzyli na mnie jak na ufo
a wdrodze do domu to wokuł mnie lampy błyskowe, mniałem pietra że jedna trafi mnie, super jazda, może kiedyś wybierzemi się razem

przerobiony na kosmitę, i gdy slońca już nie było wyjechałem od Zgrywusa, w drodze do narola oberwanie chmury, w narolu tir w rowie kołami do góry, w czieszanowie zając pod kołem tenery, w lubaczowie kancert zespołu "łzy" i ludzie patrzyli na mnie jak na ufo
a wdrodze do domu to wokuł mnie lampy błyskowe, mniałem pietra że jedna trafi mnie, super jazda, może kiedyś wybierzemi się razem
-
Wielki Brat
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2808
- Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
- Motocykl: FJR 1300
Wyjaśniam niezadowolnym z powodu zmiany przebiegu imprez w niedzielę:
1. Informowanie na forum o zmianach nie było możliwe gdyż sami dowiedzieliśmy się o nich od organizatora telefonicznie, już będąc w trasie.
2. Na pogodę póki co jeszcze KBM nie ma wpływu i zalaniu stadionu w Krynicach, pomimo wysiłów nie mogliśmy zapobiec
3. Po to podawane są miejsca zbiórek/odpraw przed imprezami żeby ustalić ostatecznie sposób działania - jak wiadomo planowanie to jedno a realizacja drugie
; jeżeli ktoś w przyszłości nie chce być zaskoczony/zawiedziony to prosimy o stawianie się o wyznaczonej porze na miejscach zbiórek.
Wszystkim motocyklistom, którzy w dniu wczorajszym przysporzyli dzieciom tak dużo radości, zachowując jednocześnie niezbędne wymogi bezpieczeństwa bardzo dziękujemy.
Tym "wędrowcom", którzy po spotkaniu w DD odważyli się ruszyć w niełatwą trasę na graniczne bezdroża RP dziękuję szczególnie-nie było "miękkiej gry"
.
1. Informowanie na forum o zmianach nie było możliwe gdyż sami dowiedzieliśmy się o nich od organizatora telefonicznie, już będąc w trasie.
2. Na pogodę póki co jeszcze KBM nie ma wpływu i zalaniu stadionu w Krynicach, pomimo wysiłów nie mogliśmy zapobiec
3. Po to podawane są miejsca zbiórek/odpraw przed imprezami żeby ustalić ostatecznie sposób działania - jak wiadomo planowanie to jedno a realizacja drugie
Wszystkim motocyklistom, którzy w dniu wczorajszym przysporzyli dzieciom tak dużo radości, zachowując jednocześnie niezbędne wymogi bezpieczeństwa bardzo dziękujemy.
Tym "wędrowcom", którzy po spotkaniu w DD odważyli się ruszyć w niełatwą trasę na graniczne bezdroża RP dziękuję szczególnie-nie było "miękkiej gry"
- sebus00
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1004
- Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 19:19
- Motocykl: Honda VTR 1000 FireStorm
- Lokalizacja: Lublin
Według mnie impreza w Łabuniach w DD wypadła dobrze, małe zachwiania organizacji, ale cóż było tyle ludzi, ze powstał Festyn. Mimo wszystko fajnie wypadło a przede wszystkim dzieciaki miały radoche co nie miara, tylko ciężko było stwierdzić kto z DD a kto z okolic. Tak czy owak w pachę...
...Lekki stres był na scenie i zaschło mi w gardle, ale next time bedzie kto inny
...szkoda że nie pojechałem z dalszą trasę w ekipą, ale fundusze na dzień wczorajszy zostały ulotnione w atmosferze...
...Dzieki wszystkim za wczorajszy dzień
...Lekki stres był na scenie i zaschło mi w gardle, ale next time bedzie kto inny
...szkoda że nie pojechałem z dalszą trasę w ekipą, ale fundusze na dzień wczorajszy zostały ulotnione w atmosferze...
...Dzieki wszystkim za wczorajszy dzień