turystyk
-
marekb
-
Jaro
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1178
- Rejestracja: piątek, 23 lutego 2007, 18:54
- Motocykl: YAMAHA FAZER
- Lokalizacja: Zamość
- Kontakt:
Skoro mowa o turystyku enduro to właśnie z zaciekawieniem obejrzałem galerie zdjęć Grażki i Atoma którzy postanowili spędzić Wielkanoc u przyjaciólki w Madrycie korzystając z motocykla Honda Africa
cyt.
Na Święta Wielkanocne odwaliło nam z Grażką ciężko i wsiedliśmy na Africę i puściliśmy się do naszej przyjaciółki madryckiej Lilki. Africa wydawała nam się wystarczająco wygodnym motocyklem, by podróż przebiegła miło i bezproblemowo. I właściwie tak było, mimo, że przejazd "tam" i "z powrotem" przeciągnął się nieco i wpłynął na wypłaszczenie naszych tyłków:). Po drodze trochę autostrad, gór wyższych i niższych, parkingów jedzeniowo-odpoczynkowych, najtańszych hoteli, miasteczek przecudnych niemieckich, francuskich, szwajcarskich... Zresztą sami zobaczcie. Fotki w galerii nieco pomieszane, więc radźcie sobie z rozpoznawaniem miejsc i okoliczności:). Zapraszam do oglądania! Tekst relacji niebawem! Grażka i Atom.
koniec cyt.
Przyznam że jestem pod wrażeniem Hondy Africa. A tak na marginesie chciałbym się w podobno podróż wybrać z grupką zapaleńców oby nie słomianych
http://www.motocyklisci.net/moto/module ... =136&pos=0
cyt.
Na Święta Wielkanocne odwaliło nam z Grażką ciężko i wsiedliśmy na Africę i puściliśmy się do naszej przyjaciółki madryckiej Lilki. Africa wydawała nam się wystarczająco wygodnym motocyklem, by podróż przebiegła miło i bezproblemowo. I właściwie tak było, mimo, że przejazd "tam" i "z powrotem" przeciągnął się nieco i wpłynął na wypłaszczenie naszych tyłków:). Po drodze trochę autostrad, gór wyższych i niższych, parkingów jedzeniowo-odpoczynkowych, najtańszych hoteli, miasteczek przecudnych niemieckich, francuskich, szwajcarskich... Zresztą sami zobaczcie. Fotki w galerii nieco pomieszane, więc radźcie sobie z rozpoznawaniem miejsc i okoliczności:). Zapraszam do oglądania! Tekst relacji niebawem! Grażka i Atom.
koniec cyt.
Przyznam że jestem pod wrażeniem Hondy Africa. A tak na marginesie chciałbym się w podobno podróż wybrać z grupką zapaleńców oby nie słomianych
http://www.motocyklisci.net/moto/module ... =136&pos=0
Jeśli mężczyzna robi coś bardzo głupiego, to zawsze z motywów najszlachetniejszych.
- dario
- Zwykły forumowicz
- Posty: 189
- Rejestracja: piątek, 18 maja 2007, 15:18
- Motocykl: Honda
- Lokalizacja: Zamość
Ksenon Africa, no fajny sprzęcik, ale nie mógłbyś na niej poszaleć tak jak my wczoraj z Kubą na torze na starej cegielni. Było fajnie ślisko na glince i przednie koła nam odjeżdżały gdzie chciały. No i te wyskoki całkiem, całkiem. Ja się uczyłem, Kuba latał. Troszkę mało mocy i odwagi.
Trochę szkoda, moglibyśmy zobaczyć co xt potrafi.
Co do Afriki, to fajny sprzęcik, tylko podobno czasami brakuje jej jadu. (opinia zasłyszana od innych).
Trochę szkoda, moglibyśmy zobaczyć co xt potrafi.
Co do Afriki, to fajny sprzęcik, tylko podobno czasami brakuje jej jadu. (opinia zasłyszana od innych).