Pozdrowienia z kolejowego i dalsze dzieje
-
Bondi
-
Deletet
-
Wielki Brat
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2808
- Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
- Motocykl: FJR 1300
-
wally
-
Żaba
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1341
- Rejestracja: wtorek, 20 lutego 2007, 22:06
- Lokalizacja: gm. Narol
Witam
To ja bardzo Wam dziękuję za odwiedziny
prawdę mówiąc to nie spodziewałem się tak licznego grona.
Zrobiliście mi wielką niespodziankę za co jestem wdzięczny
Widok kolana Palestyny podrzymał mnie na duchu
Jak widać i po powaźnych wypadkach można w miare normalnie funkcjonować.
Zapraszam do odwiedzania mnie częściej
Wally mam lekarstwo na Twojego kaca
Drzewo już porąbane
To ja bardzo Wam dziękuję za odwiedziny
prawdę mówiąc to nie spodziewałem się tak licznego grona.
Zrobiliście mi wielką niespodziankę za co jestem wdzięczny
Widok kolana Palestyny podrzymał mnie na duchu
Jak widać i po powaźnych wypadkach można w miare normalnie funkcjonować.
Zapraszam do odwiedzania mnie częściej
Wally mam lekarstwo na Twojego kaca
Drzewo już porąbane
-
Żaba
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1341
- Rejestracja: wtorek, 20 lutego 2007, 22:06
- Lokalizacja: gm. Narol
Witam
Wczoraj byłem na kontroli w Lublinie, zrobiono mi Rtg, ale lekarz sie śpieszył i nie zdązył obejżeć. Pielęgniarka powiedziała że na zdjęcie gipsu jest raczej za wcześnie. Dzisiaj kazali zadzwonić.
No i zadzwonilem... jest gorzej niz myslalem
Nie ma mowy nawet o skracaniu gipsu do kolana, za dwa miesiace kolejne Rtg. Wtedy lekarz powie co dalej, w kazdym razie nowy rok przywitam z gipsem. Sam sobie narobilem nadzieji, juz cztery miechy minely to myslalem ze juz jest OK. Niestety nie jest, zrost kosci jest maly i trzeba jeszcze czekac. Stosuje sie do zalecen lekarza a mimo to kicha...
Lekarz mowi ze takie zlamania zrastaja sie od 6 miesiecy do 2 lat. Nastepny sezon stoi po znakiem zapytania.

Wczoraj byłem na kontroli w Lublinie, zrobiono mi Rtg, ale lekarz sie śpieszył i nie zdązył obejżeć. Pielęgniarka powiedziała że na zdjęcie gipsu jest raczej za wcześnie. Dzisiaj kazali zadzwonić.
No i zadzwonilem... jest gorzej niz myslalem
Nie ma mowy nawet o skracaniu gipsu do kolana, za dwa miesiace kolejne Rtg. Wtedy lekarz powie co dalej, w kazdym razie nowy rok przywitam z gipsem. Sam sobie narobilem nadzieji, juz cztery miechy minely to myslalem ze juz jest OK. Niestety nie jest, zrost kosci jest maly i trzeba jeszcze czekac. Stosuje sie do zalecen lekarza a mimo to kicha...
Lekarz mowi ze takie zlamania zrastaja sie od 6 miesiecy do 2 lat. Nastepny sezon stoi po znakiem zapytania.
Free Rider
-
wally
-
Żaba
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1341
- Rejestracja: wtorek, 20 lutego 2007, 22:06
- Lokalizacja: gm. Narol
Dobrze wiedziećBączek pisze:Moge coś zdziałać jako rehabilitant
Tylko że do rehabilitacji to jeszcze sporo wody upłynie...
Na razie to tylko ćwiczenia izometryczne, tylko że mi noga w gipsie troche przytyła i ogranicza całkowite napięcie mięśni.
Już cztery miesiące stawy kolanowy i skokowy uniruchomione, jeszcze kilka miesięcy mnie czeka w gipsie to będzie trzeba troche czasu żeby to rozruszać?
Chętnie wysłucham rad fachowca
Free Rider




