Panie & Panowie : uwazam ze dyskusja jest bez sensu: co..?, dlaczego?..., na czym?...., a co by było gdyby i etc i etc ..., //// po prostu jego życie tak jak i licznik jego motocykla zatrzymał sie po wsze czasy i koniec
----------------------------
uszanujmy pamiec o człowieku bo był na pewno wspaniałym kolegą i motocyklistą - jak kazdy z nas...
Kolejny dzwon - w Potokach k. Hrebennego (2007r.)
-
ZEN