Zlot u Bila
- Savi
- Zwykły forumowicz
- Posty: 197
- Rejestracja: czwartek, 17 maja 2007, 11:12
- Motocykl: BMW R 80 RT z wb, WFM, Simson SR2
- Lokalizacja: Werbkowice
Zlot u Bila
Gdy w sobotę rano trzy motocykle z Werbkowic przyjechały na imprezę do Bila, pierwsze pytanie uczestników zlotu skierowane do nas brzmiało - czy będzie ktoś z KBM-u? Ja mówię, że dałem znać Zgrywusowi smsem o zlocie, ale nie dostałem odpowiedzi. Jeden z pytających odparł "bo te ich imprezy mają charakter raczej piknikowy", a później drugi podśmiewając się "zloty to jest to co lubią najbardziej... tak sobie napisali na forum". Mnie to trochę uraziło. Ale czemu nikt z Was nie zawitał do Bila? Na forum żadnej wzmianki. Przynajmniej ja nie zauważyłem. I tak na przyszłość: zlocik w Strzeszkowicach - impreza kameralna, organizacja perfekcyjna, organizatorzy sympatyczni, miejsce odludne i malownicze, dużo atrakcji, żarcie ekstra, klimat wręcz rodzinny. Deszczyk padał trochę wieczorem, ale pogoda w tym wypadku nie ma znaczenia. Za rok, mam nadzieję, KBM stawi sie u Bila w komplecie, a Biały Kruk swymi skrzydłami rozgoni burzowe chmury.
- ksenon
- Zwykły forumowicz
- Posty: 807
- Rejestracja: środa, 11 kwietnia 2007, 09:34
- Motocykl: Yamaha XT1200Z Super Tenere
- Lokalizacja: WHV
- Kontakt:
Re: Zlot u Bila
sms to chyba trochę z mało,Savi pisze: dałem znać Zgrywusowi smsem o zlocie, ale nie dostałem odpowiedzi.
nie mogłeś napisać na forum,
-
Wielki Brat
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2808
- Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
- Motocykl: FJR 1300
Jeżeli jest to taka impreza jak opisujesz to szkoda, że tak się stało. W tym miejscu muszę przypomnieć, że podstawowym źródłem informacji i planowania jest dla nas to właśnie forum. Podobnie jak Zgrywus jestem człowiekiem dość zapracowanym, obarczonym obowiązakami rodzinnymi itp. Telefony odbieram, i owszem, ale przyznam się szczerze, że informacji SMS-owych przeważnie nie czytam - za dużo reklam i innych pi....
Na zakończenie dziękujemy za zaproszenie i postaramy się Was odwiedzić przy następnej okazji.
Na zakończenie dziękujemy za zaproszenie i postaramy się Was odwiedzić przy następnej okazji.
- Savi
- Zwykły forumowicz
- Posty: 197
- Rejestracja: czwartek, 17 maja 2007, 11:12
- Motocykl: BMW R 80 RT z wb, WFM, Simson SR2
- Lokalizacja: Werbkowice
Mój stosunek do sms-ów jest podobny jak Wielkiego Brata. O zlocie dowiedziałem się przypadkiem od kumpla, który przeczytał o nim na plakacie w Lublinie chyba w czwartek i wtedy też dałem wiadomość Zgrywusowi i do niego też nie wolno mieć z tego tytułu żadnych pretensji, że nie czyta smsów. Sam nie mam prawie wgóle czasu i zrobiłem co mogłem, żeby Was o tym powiadomić. Poza tym liczyłem na organizatorów i na Wasze kontakty z innymi klubami. A Ty Ksenon nie bądź pyskaty i przemądrzały, bo mogłem nic nie robić, a wszystko co zrobiłem to nie po to żeby KBM nie pojechało na imprezę ale w dobrej wierze.
-
DOK
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2087
- Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
- Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
- Lokalizacja: Tomaszów Lubelski
....niedobre to......Savi pisze:nie bądź pyskaty i przemądrzały,
A tak nawiasem mówiąc to lepiej takiego infa nie pisać wcale - bo to jak kij w mrowisko. Będzie jeszcze raz - może teraz już się wie jak sprawy organizować - hm czy Zgrywusa komórka to służbowa że miał do każdego dzwonić z osobna (wszak rachunki płaci z własnej kieszeni)
-
wally
Panowie prosze o spokoj i zachowanie kultury wypowiedzi. Sprawa nie wypalila, wyszlo jak wyszlo - na przyszlosc bedzie lepiej, wszak to nasz pierwszy wspolny sezon w tak duzej grupie, docieramy sie jeszcze. Zeby uniknac na przyszlosc podobnych nieporozumien podaje moj nr tel.
502 274757 prosze wylsac sms a ja zadzwonie nie narazajac was na koszty.
Savi z tego co pamietam byles zainteresowany wspolpraca z KBM, warto wiec sledzic nasze forum, informowac forumowiczow na bierzaco o imprezach tego typu. Jezeli niemasz dostepu do neta patrz punkt wyzej, umieszcze w Twoim imieniu info na forum.
Jezeli chodzi o opinie o jakich pisales - na nasz temat , kazdy ma prawo do swojego zdania. Powiem tylko ze zadnego plakatu, maila czy nawet golebia pocztowego nie dostalismy. A maili z zaproszeniami dostajemy troche, zreszta sa o nich info na forum. Organizator olal poprostu temat, komentaze na temat piknikowego klubu swiadcza o kulturze czlowieka ktory je wypowiedzial, moze kiedys sie z nim spotkam i powtorzy to w mojej obecnosci.
Mysle ze nie powinienes zwracac sie w ten sposob do kolegi Ksenona, w zaden sposob sobie na to nie zasluzyl
502 274757 prosze wylsac sms a ja zadzwonie nie narazajac was na koszty.
Savi z tego co pamietam byles zainteresowany wspolpraca z KBM, warto wiec sledzic nasze forum, informowac forumowiczow na bierzaco o imprezach tego typu. Jezeli niemasz dostepu do neta patrz punkt wyzej, umieszcze w Twoim imieniu info na forum.
Jezeli chodzi o opinie o jakich pisales - na nasz temat , kazdy ma prawo do swojego zdania. Powiem tylko ze zadnego plakatu, maila czy nawet golebia pocztowego nie dostalismy. A maili z zaproszeniami dostajemy troche, zreszta sa o nich info na forum. Organizator olal poprostu temat, komentaze na temat piknikowego klubu swiadcza o kulturze czlowieka ktory je wypowiedzial, moze kiedys sie z nim spotkam i powtorzy to w mojej obecnosci.
Mysle ze nie powinienes zwracac sie w ten sposob do kolegi Ksenona, w zaden sposob sobie na to nie zasluzyl
-
Wielki Brat
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2808
- Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
- Motocykl: FJR 1300
Jeszce muszę się odnieść do opinii o KBM jako klubu piknikowego.
Moim zdaniem, jeżeli już mamy w tych kategoriach się z kimś porównywać, co za bardzo sensu nie ma, bo jeden lubi turystykę w siodle a inny pić piwo leżąc 3 dni obok motoru na zlocie, to ilość przebytych przez KBM W S P Ó L N I E kilometrów a nie rodzaj miejsc, które odwiedzamy może być jakimś wyznacznikiem. Bywanie na imprezach typu Pikniki Motoryzacyjne czy Dom Dziecka jest wpisane w nasz regulamin a zainteresowanie, przychylność jaką nas obdarzają ludzie czy radość dzieciaków są jak sądzę warte tych kilkudziesięciu minut postoju na trasach naszych eskapad.
A swoją drogą, zapraszam tych "opiniotwórców" do pochwalenia się ile już nawinęli asfaltu na koła, gdzie w tym sezonie wspólnie i w jakiej liczbie byli.
Moim zdaniem, jeżeli już mamy w tych kategoriach się z kimś porównywać, co za bardzo sensu nie ma, bo jeden lubi turystykę w siodle a inny pić piwo leżąc 3 dni obok motoru na zlocie, to ilość przebytych przez KBM W S P Ó L N I E kilometrów a nie rodzaj miejsc, które odwiedzamy może być jakimś wyznacznikiem. Bywanie na imprezach typu Pikniki Motoryzacyjne czy Dom Dziecka jest wpisane w nasz regulamin a zainteresowanie, przychylność jaką nas obdarzają ludzie czy radość dzieciaków są jak sądzę warte tych kilkudziesięciu minut postoju na trasach naszych eskapad.
A swoją drogą, zapraszam tych "opiniotwórców" do pochwalenia się ile już nawinęli asfaltu na koła, gdzie w tym sezonie wspólnie i w jakiej liczbie byli.
-
Jaro
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1178
- Rejestracja: piątek, 23 lutego 2007, 18:54
- Motocykl: YAMAHA FAZER
- Lokalizacja: Zamość
- Kontakt:
Dokładnie coś tu nie wypaliło, jakieś małe niezgranie lub po prostu było małe zainteresowanie ze strony organizatorów naszym uczestnictwem, wydaje mi się, że jeżeli organizator chciał by nas widzieć lub bardziej nagłośnić Zlot to by znalazł choć jedna osobę z dostępem do netu by wystarczająco wcześnie dać znać.
Jeśli mężczyzna robi coś bardzo głupiego, to zawsze z motywów najszlachetniejszych.
-
Zgrywus
- Zwykły forumowicz
- Posty: 804
- Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 09:38
- Motocykl: GL 1200, M-72 ruska rzeźba w niemieckim betonie
- Lokalizacja: 50º27’13” 23º25’11”
:)
łee no to teraz bedzie na mnie wszystko
pisze co nastepuje :
... wali mnie co ktos o mnie sadzi, mogą mnie nazywać nawet "odpustowym" motorzystą, nie lansuje sie na twardziela a jesli juz to na motocyklowego turyste w miłym towarzystwie kolezanek i kolegów.
SMS ka od Saviego dostałem a moze napisze ze odczytałem w sobote wieczorkiem - wybaczcie, ale w sytuacji kiedy na nastepny dzien wszyscy sa ustawieni i trasa jest uzgodniona uzanałem ze nie ma sensu wprowadzać zamieszania nagła zmiana planów, jesli ktos ma zal do mnie to przepraszam wszystkich pokrzywdzonych.
Wczesna wiosna pojawił sie organizator serii tych festynowo otpustowych imprez, z racji ze nic innego nie działo sie i nikt do nas dzwiami i oknami nie walił umówilismy sie ze bedziemy sie pojawiać na tych kilku imprezach. Jak do tej pory słowa dotrzymywaliśmy i mimo różnych sytuacji i dzięki wam nie wyszliśmy na tych co z gęby robia cholewę.
Pozostała ostatnia impreza w Krynicach 01.07 kto sie wstydzi innych ludzi na tego typach imprezach niech nie przyjeżdza skoro 30 min pobytu uwłacza mu strasznie z tego tyt.
pozdrowienia dla nie odpustowych : od odpustowego Zgrywusa
pisze co nastepuje :
... wali mnie co ktos o mnie sadzi, mogą mnie nazywać nawet "odpustowym" motorzystą, nie lansuje sie na twardziela a jesli juz to na motocyklowego turyste w miłym towarzystwie kolezanek i kolegów.
SMS ka od Saviego dostałem a moze napisze ze odczytałem w sobote wieczorkiem - wybaczcie, ale w sytuacji kiedy na nastepny dzien wszyscy sa ustawieni i trasa jest uzgodniona uzanałem ze nie ma sensu wprowadzać zamieszania nagła zmiana planów, jesli ktos ma zal do mnie to przepraszam wszystkich pokrzywdzonych.
Wczesna wiosna pojawił sie organizator serii tych festynowo otpustowych imprez, z racji ze nic innego nie działo sie i nikt do nas dzwiami i oknami nie walił umówilismy sie ze bedziemy sie pojawiać na tych kilku imprezach. Jak do tej pory słowa dotrzymywaliśmy i mimo różnych sytuacji i dzięki wam nie wyszliśmy na tych co z gęby robia cholewę.
Pozostała ostatnia impreza w Krynicach 01.07 kto sie wstydzi innych ludzi na tego typach imprezach niech nie przyjeżdza skoro 30 min pobytu uwłacza mu strasznie z tego tyt.
pozdrowienia dla nie odpustowych : od odpustowego Zgrywusa
- sebus00
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1004
- Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 19:19
- Motocykl: Honda VTR 1000 FireStorm
- Lokalizacja: Lublin
Bracia i Siostry musimy w takim razie zmienić nazwę klubu i oznakowanie:
Festynowe Bractwo Motocyklowe i zamiast Kruka może by tak wcześniejszą "Kaczuszkę" proponowaną przez Softa wkomponować w zębatkę
...Śmiech na sali, ale cóż każdy ma swoje prawo wypowiedzi na dowolny temat, tak jak moi poprzednicy klub się dociera, wszelka organizacja, spotkania, wspólne przemierzanie km i tak uważam, że jest dobrze, w końcu pierwszy sezon, dopiero co się poznaliśmy, a ja odczuwam cały ten klimat i otoczenie jak byśmy się już znali dłuższy czas. Dla mnie jedwabiście, że udało się zgrupować w tak krótkim czasie tyle ludzi, co prawda z okolic a jednak każdy z innego zakątku roztocza. Oby tak dalej, a podteksty typu "Festyniarski Klub", cóż nie bede już tego komentował. Pozdrawiam wszystkich pozytywnie nastawionych do życia
Festynowe Bractwo Motocyklowe i zamiast Kruka może by tak wcześniejszą "Kaczuszkę" proponowaną przez Softa wkomponować w zębatkę
...Śmiech na sali, ale cóż każdy ma swoje prawo wypowiedzi na dowolny temat, tak jak moi poprzednicy klub się dociera, wszelka organizacja, spotkania, wspólne przemierzanie km i tak uważam, że jest dobrze, w końcu pierwszy sezon, dopiero co się poznaliśmy, a ja odczuwam cały ten klimat i otoczenie jak byśmy się już znali dłuższy czas. Dla mnie jedwabiście, że udało się zgrupować w tak krótkim czasie tyle ludzi, co prawda z okolic a jednak każdy z innego zakątku roztocza. Oby tak dalej, a podteksty typu "Festyniarski Klub", cóż nie bede już tego komentował. Pozdrawiam wszystkich pozytywnie nastawionych do życia